Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jantar. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jantar. Pokaż wszystkie posty

piątek, 19 kwietnia 2013

Czego aktualnie używam : WŁOSY

Czego aktualnie używam : WŁOSY


Postanowiłam wprowadzić nowy cykl na blogu, mianowicie jak w nagłówku- czego aktualnie używam. Będzie kilka kategorii: Włosy, twarz pielęgnacja, twarz kolorówka, ciało. Cykl ten będę uaktualniała co 3-6 miesięcy w zależności od tego jak bardzo będzie zmieniała się moja pielęgnacja. Mam nadzieję że tego typu wpisy Wam się spodobają ;-). No to  zaczynamy włosowo :

Olejek rycynowy - chyba wszystkie go znacie ;-) używam do mieszanki w olejowaniu
Olejek z miąższu avocado e-Fiore - jego recenzję przeczytacie niebawem

Mój osobisty ulubieniec jego pełna recenzja TUTAJ

szampon Jantar - ODRADZAM, używam żeby wykończyć a jest straszny - plącze włosy i nie chce się pienić

Szampon Pantene (ale tylko niemieckie) jeden z moich ulubionych - ten to 2w1 czyli z odżywka ale i tak później uzywam odżywki, po nim włoski są miękkie sypkie i świeże - jak ktoś ma dostęp POLECAM

Szampon dla dzieci - bardzo je lubie, dobrze oczyszczają chociaż mało się pienią. Ale z racji że są tanie i dobre będę do nich wracała.

BingoSpa kuracja - najlepsza z najlepszych ! - recenzja TUTAJ

Tak wiem że te odżywki mają złe składy, ale pomagają mi rozczesać moje bardzo plączące się włosy więc na razie z nich nie zrezygnuje - inaczej podczas czesania wyrwałabym połowę tego co mam na głowie - a i tak mam niewiele

Krem do włosów 7 olejów z e-Fiore - tutaj też lada dzień pojawi się recenzja - ale już powiem że mam mieszane uczucia.

To serum do zabezpieczenia końcówek - ale używam tylko 1 w tygodniu.

No i wcierka, uzywam jej ok 1,5 miesiąca i przypuszczam że za tydzień dobiję dna więc też pojawi się notka - nie będzie zbyt pochlebna

No i to by było na tyle jeszcze są maski domowej roboty, czasami jakiś lorys, jakiś inny olejek ale na dzień dzisiejszy tych produktów używam najczęściej. Jeśli macie jakieś pytania - śmiało !

sobota, 6 kwietnia 2013

Dbanie o włosy wcale nie jest kosztowne !

Dbanie o włosy wcale nie jest kosztowne !


Nie uważam się za jakąś wielce doświadczoną włosomaniaczkę, ale przetestowałam wiele produktów i uważam że mogę się wypowiedzieć co jest warte polecenia. Wiele osób nie dba o włosy bo myśli że wszystkie oleje (typu Amla i kokosowy) są drogie. Tak samo wiele z Was uważa że szampon i odżywka, czy też maska aby działały muszą być z najwyższej półki - nic bardziej mylnego. W tym poście chcę Wam pokazać co powinna mieć początkująca (i nie tylko) włosomaniaczka, ale przede wszystkim że pielęgnacja włosów aby były piękne, błyszczące i zdrowe wcale nie musi być droga. 

MYCIE

Moim zdaniem mycie to najmniej ważny element w odżywianiu włosów. Mycie jest po to aby oczyścić włosy z brudu i środków do stylizacji, i niech nikt się nie łudzi że szampon nawilży, i zregeneruje włosy - według mnie to niemożliwe i dlatego nie przykładam wielkiej wagi do szamponu. przede wszystkim musicie pamiętać że szamponu nie wybiera się do włosów tylko do skóry głowy ! ( nie kupujemy szamponu do włosów zniszczonych tylko np. do przetłuszczających się jeśli nasza skóra na głowie się przetłuszcza). Dla mnie w szamponie ważne jest to jak oczyszcza i musi mieć w miarę dobry skład ( nie super naturalny ale nie naładowany po brzegi chemią). Jeśli myjecie głowę codziennie wybierzcie szampon delikatny ale jeśli tak jak ja co 2-3 dni to zwykły oczyszczający będzie ok. Oto szampony tanie i dobre które polecam:


ODŻYWKA

Ja muszę w swojej łazience zawsze mieć 2 - do spłukiwania i bez spłukiwania. Odżywka musi chronić moje włosy, ułatwiać rozczesywanie, i nie przetłuszczać. Moje odżywki d/s są ze średniej półki cenowej (nie tej najtańszej, ale nie są też drogie). Za to b/s używam wszystkim chyba znanej Joanny. Oto przykład dla mnie bardzo dobrej odżywki d/s i zdjęcia Joanny:

ok 8 zł

ok 4 zł
OLEJE

Większość myśli że oleje muszą być drogie bo Indyjskie itp. NIE PRAWDA! Bardzo dobrym olejem jest olejek rycynowy (a kosztuje 2zł) ale możecie też kupić olej który kupuje wiele dziewczyn jest to olwika dla mam baby dream z Rossmanna- ja nie używałam więc nie wiem. Ale uważam że zamówienie olei na allegro też nie wychodzi drogo - porównując z wydajnością. Przykłady:






MASKA

Ja popieram używanie maski 2 razy w tygodniu na co najmniej godzinę. Jest wiele dobrych, tanich masek godnych polecenia (do 10 zł) które są na prawdę wydajne. Te które polecam:

6 zł

8 zł

8 zł

OCHRONA

Ja najbardziej lubię jedwab z Mariona lub serum do włosów z L'Biotica (w etykietach znajdziecie recenzje). Zdjęcia:



POROST I WZMOCNIENIE

Moim zdaniem herbatki ze skrzypu i pokrzywy są super. Można zrobić kurację kozieradkową lub po prostu kupić wcierkę na porost np. Jantar, czy Joanna rzepa (10zł):




PŁUKANKI

Można kupić gotową ze sklepu np. Marion malinowa, ale ja robię sama z wody i octu jabłkowego. Ale płukanki na początek uważam że nie są potrzebne.


Czyli jakby iść po kosztach i kupić szampon barwa (3zł), odżywkę Joanna i Alterra (4 zł i 8zł) , olejek rycynowy (2zł), maskę BingoSpa (8 zł), jedwab Marion (8 zł) i wcierkę Jantar (10 zł), to widzimy że mamy wszystko i płacimy za to 43 zł a mamy wszystko i są to produkty dobre i wydajne - myślę że to bardzo mało, ale same zadecydujcie. Z czasem można dokupywać dodatkowe produkty ale myślę że dzięki tym wymienionym włosy na prawdę będą w dobrym stanie.


Znacie te produkty używacie? Macie jakieś pytania? piszcie na dole ;-)

poniedziałek, 28 stycznia 2013

Jantar czy Saponics ?

Jantar czy Saponics ?


No to teraz dziewczyny głos należy do Was . Jantar używałam i nie zauważyłam żadnych efektów. Teraz czas na Saponics od Farmony. Polecacie ? Używałyście ? Jaka wcierka najlepsza? Dla mnie ważne aby bez alkoholu.



wtorek, 2 października 2012

Koniec kuracji słynnym Jantarem - przemyślenia.

(+ nowa rzecz na blogu)


Czym jest wcierka Jantar? Chyba mówić tego nie muszę gdyż każda z Was chyba o tej wcierce słyszała lub jej używała. Ja przeprowadziłam całą kuracje tzn. 1 cała butelka następnie tydzień przerwy i kolejna butelka. Co o tym wszystkim myślę... o tym już niżej:


OD PRODUCENTA: Zawiera biologicznie czynne substancje stymulujące porost włosów, aktywny wyciąg z bursztynu, d'panthenol oraz witaminy A, E, F, H. Systematycznie stosowana poprawia metabilozm i dotlenienie cebulek włosów, regeneruje i łagodzi podrażnienia. Włosy stają się wyraźnie grubsze, lśniące i odporne na uszkodzenia. Odżywka zapobiega rozdwajaniu włosów i chroni przed szkodliwym wpływem środowiska i słońca.


Dowód że zużyłam obie butelki ;-) 





CO JA O TYM MYŚLĘ:

*konsystencja - wodnista
*opakowanie- starodawne i nieporęczne
*zapach- męskiej wody kolońskiej ale na szczęście wietrzeje i go nie czuć
*cena - 9,00 zł na doz.pl
*aplikacja- z tej butelki straszna ale ja przelałam do butelki z dyfuzorem
*pojemność- 100 ml
*wydajność- starcza na jakieś 3 tygodnie (jedna)
*dostępność- u mnie nicznie nie mogłam znaleźć, więc zamówiłam na doz.pl
*Skład-Aqua, Propylene Glycol, Glucose, Calendula Officinalis Extract, Chamomilla Recutita Extract, Rosmarinus Officinalis Extract, Salvia Officinalis Extract, Pinus Sylvestris Extract, Arnica Montana Extract, Arctium Majus Extract, Citrus Medica Limonum Extract, Hedera Helix Extract, Tropaeolum Majus Extract, Nasturtium Officinale Extract, Amber Extract, Disodium Cystinyl Disuccinate, Panax Ginseng, Arginine, Acetyl Tyrosine, Hydrolyzed Soy Protein, Polyquaternium-11, Peg-12 Dimethicone, Calcium Pantothenate, Zinc Gluconate, Niacinamide, Ornithine Hci, Citrulline, Glucosamine HCI, Biotin, Panthenol, Polysorbate 20, Retinyl Palmitate, Tocopherol, Linoleic Acid, PABA, Triethanolamine, Carbomer, Parfum, 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol, Methyldibomo Glutaronitrile, Dipropylene Glycol, Limonene, Linalool

Podsumowanie: Kupiłam ze względu na wypadanie włosów... pomogło? nie. krótko i na teamt wypadają jak wypadały (tak ogólnie chyba już skończe z tym walczyć bo nie mam siły. Stan też się nie polepszył. Krzywdy nie zrobiła. Jedyna rzecz do jakiej mogła się przyczynić (ale niewiem czy to ona bo używam różnych rzeczy, w tym mydełka sesa) to ograniczenie przetłuszczania włosów. Podsumowując- ja więcej nie kupie bo dla mnie to trochę za mało (DUŻO za mało)


 A CO NOWEGO NA BLOGU?
 A więc w piątek idę do fryzjera podciąć końcówki i od przyszłego tygodnia będę wstawiała aktualizacje włosowe żebyście też widziały jakie moje włosy są i co się z nimi dzieje ;-)


Używałyście? pomogło? znalazłyście złoty środek na wypadanie włosów?