Pokazywanie postów oznaczonych etykietą peeling. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą peeling. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 26 lipca 2015

Dobre, tanie- Polskie !

Dobre, tanie- Polskie !

Uwielbiam używam produkty Polskich marek. Mam wtedy jakąś dziwną świadomość, że kupując Polskie produkty pomagam rozwijać się Polskim markom. Jak dobrze wiemy nasze rodzime firmy już nie raz podbijały światowy rynek. Co bardzo mnie cieszy takich firm jest coraz więcej. Uważam, że czasami warto poznać historię danej firmy i głębiej przyjrzeć się jej korzeniom. Dziś pokażę i zrecenzuję Wam świetny produkt naszej Polskiej firmy, którą zna już chyba każdy - mowa oczywiście o Ziaji. Firma w ostatnim czasie bardzo się rozwinęła i co rusz wprowadza nowe produkty. A ja staram się sukcesywnie kupować ich nowe 'wynalazki'. Swoją drogą przetestowałam już sporą ilość kosmetyków Ziaji i jedne polubiłam bardziej, inne mniej ale żaden nie okazał się bublem. Ich produkty są tanie i ogólnodostępne. Coraz częściej też spotykam na swojej drodze całe sklepy Ziaja. Ubolewam tylko nad tym, że chcąc kupić profesjonalną linię trzeba mieć jakiś 'dowód' że albo studiuje się kosmetologie, albo ma się gabinet czy coś podobnego - uważam to za bez sens ponieważ kupienie tych produktów przez internet jest bezproblemowe - fajnie gdyby tak też było w sklepach (bez sensu płacić za wysyłkę). Jesteście ciekawe co takiego dziś chcę Wam pokazać ? Zapraszam  ;-)


Wspaniałe kosmetyki Ziaja istnieją na rynku już ponad 20 lat. Założycielem tej polskiej marki był frmaceuta, Zenon Ziaja, który postanowił tworzyć kosmetyki naprawdę wysokiej jakości, które będą działać korzystnie na skórę, a jednocześnie będą przystępne cenowo dla wszystkich kobiet.Kosmetyki Ziaja bogate są w aktywne składniki naturalne, jak np. kozie mleko, róża, jaśmin, ogórek, nagietek, aloes, rumianek czy masło kakaowe. Składniki te są niezwykle naturalne dla skóry każdej kobiety, więc skóra „potrafi z nimi pracować“. Dobroczynna siła składników naturalnych pomaga skórze w samoczynnej regeneracji. Marka Ziaja ma niezwykle bogatą ofertę, która obejmuje m.in. kremy na dzień i na noc, preparaty oczyszczające, maseczki regenerujące i nawilżające, kosmetyki przeciwzmarszczkowe, mleczka do ciała i żele pod prysznic. Z kosmetykami Ziaja wzmocnisz swe naturalne piękno i podarujesz skórze wszystko, czego potrzebuje, by wyglądać promiennie i zdrowo! źródło

 

OD PRODUCENTA
Opis:
Peeling enzymatyczny Ziaja Sensitive delikatnie usuwa obumarłe komórki skóry, wygładzając ją. Jest bezpieczny dla suchej i wrażliwej skóry. Podczas użycia peelingu enzymatycznego dochodzi do usunięcia obumarłych komórek z naskórka tylko poprzez działanie enzymów. Peeling Ziaja ułatwia przenikanie do głębszych warstw skóry substancji aktywnych zawartych w użytych później kosmetykach. Bez silikonów i olejów mineralnych. Hipoalergiczny.
Działanie:
  • wygładza skórę
  • ułatwia przenikanie substancji aktywnych
  • zmiękcza
  • nie podrażnia i nie wysusza
Skład:
  • antileuknina 6 – znana jako złota alga; uzupełnia powierzchniowe działanie filtrów i chroni bezpośrednio DNA komórek
  • phytotal – kompleks wyciągów z kasztanowca, lipy i cyprysa; usuwa obumarłe komórki
Rodzaj skóry:
Odpowiedni do skóry suchej i wrażliwej.

Sposób użycia:
Nałóż peeling Ziaja na oczyszczoną skórę, omijając okolice oczu. Pozostaw na 10-15 min., a następnie dokładnie spłucz ciepłą wodą. Aplikuj 1-2 razy tygodniowo. źródło



źródło


MOJA OPINIA


Ktoś sobie pomyślał -eee to do wrażliwej skóry... a to wcale nie prawda ;-) Moja skóra do wrażliwych nie należy a ten produkt jest dla niej odpowiedni. Nakładam - czekam jak z maseczką i spłukuje. Skóra jest gładka, czysta, promienna, zdrowa. Po kilkunastu aplikacjach mniejsze przebarwienia znikają, mamy mniej zaskórników i skóra ogólnie jest w lepszej kondycji. Po peelingu moja skóra jest lekko różowa- ale mniej niż to ma miejsce przy innych tego typu produktach. Peeling jest niesamowicie wydajny i ma idealne opakowanie. Jest postawiony jak by do góry nogami ( o ile to dziwnie nie zabrzmi ;-) ) Dzięki temu nigdy nie mamy problemu aby wydostać produkt a i zużyjemy go do ostatniej kropli. A cena ? śmiesznie niska ! 14 zł. Jak w tytule - dobre, tanie i Polskie - co dla mnie osobiście jest bardzo ważne.


Peeling możecie kupić na iperfumy.pl
 
 

niedziela, 10 sierpnia 2014

Dobra rzecz !

Dobra rzecz !



Ciężką rzeczą jest dla mnie regularność w używaniu pewnych produktów- jednym z nich jest peeling do twarzy.Uwielbiam testować nowe peelingi i ogólnie używać tego typu produktów - więc sama się sobie dziwie, że nie potrafię być w tym regularna. Aczkolwiek ostatnio postanowiłam się zmotywować i używać 'zdzieraka' raz w tygodniu. Nie było łatwo, ale ponad miesiąc regularności za mną ;-) Miesiąc temu wpadł w moje ręce produkt firmy, której nie miałam okazji wcześniej używać - ba. nawet o niej nie słyszałam, ale bardzo się cieszę, że dołączył do mojej kolekcji bo to bardzo fajny produkt do którego mam tylko jedno, małe zastrzeżenie. Jesteście ciekawe ? zapraszam :



OD PRODUCENTA


Opis:

Peeling intensywnie rozjaśniający i oczyszczający Matis Paris Vitality by M delikatnie usuwa obumarłe komórki skóry i dogłębnie ją oczyszcza. Skóra pozostaje miękka i doskonale gładka. Preparat zawiera witaminę C, która pomaga w walce z wolnymi rodinkami, wzmacnia, rozjaśnia i detoksykuje skórę, przywracając jej świeżość. Składnikiem preparatu są również ekstrakty z soi bogate w witaminy B i C. Wzmacniają one mikrocyrkulację, działają jako antyoksydanty i niezwykle regenerują skórę. Po zastosowaniu rozjaśniającego peelingu Matis Paris Vitality by M twoja skóra będzie miękka, gładka i rozświetlona. Seria Vitality by M przeznaczona jest przede wszystkim dla nastolatków.



Działanie:
  • delikatnie usuwa martwe komórki oraz dogłębnie oczyszcza skórę
  • rozjaśnia
  • detoksykuje
  • regeneruje 
Skład:

witamina C – pomaga walczyć z wolnymi rodnikami, detoksykuje i rozjaśnia skórę
soja – ekstrakty bogate w witaminy B i C wzmacniają mikrocyrkulację i regenerację skóry



Rodzaj skóry:
Odpowiedni do każdego rodzaju skóry.

Aplikacja:
Nanieś peeling na wilgotną skórę twarzy, a następnie masuj okrężnymi ruchami. Następnie dokładnie spłucz wodą. Peeling w piance można stosować codziennie – rano lub wieczorem




MOJA OPINIA

Peeling od razu bardzo mi się spodobał - miał odpowiednie granulki, fajny zapach, dobre opakowanie- nic dodać nic ująć. Po pierwszym użyciu moje zdanie się nie zmieniło - skóra po jego użyciu była gładka, promienna i na prawdę dobrze oczyszczona. Nie wiem czy to zasługa tego konkretnego peelingu czy, po prostu tego, że używałam go regularnie aczkolwiek zauważyłam, że różne 'niespodzianki' na mojej cerze sporo szybciej się goją. Jak dla mnie produkt spisuje się w 100% - robi to, co robić powinien. I teraz czas na mały minus - zapach peelingu jest dość intensywny- i tak, jak na początku bardzo mi się podobał to z czasem zaczął mnie trochę męczyć- to tak mały minus, że absolutnie nie zmienia mojej dobrej opinii o produkcie. POLECAM


Peeling możecie kupić na iperfumy.pl

czwartek, 12 września 2013

Dobry (nie idealny) zdzierak do twarzy Loreal

Dobry (nie idealny) zdzierak do twarzy Loreal



To że uwielbiam peelingi wiedzą chyba wszyscy. Przetestowałam ich całą masę i mimo że znalazłam już bardzo dobre produkty to ciągle mi mało i dalej szukam i testuję. Co do marek to lubię testować peelingi aptecznych marek czy dobrych drogeryjnych które cenię. Tak właśnie jest z Lorealem- jeszcze nie miałam produktu tej firmy którego zakupu bardzo żałowałam. Wiadomo niektóre produkty są lepsze, inne gorsze ale wszystkie które przetestowałam nie zrobiły mi krzywdy i nie stały się bublem. Dzisiaj o produkcie tej firmy który polubiłam ale który ma też swoje wady. Zapraszam:


OD PRODUCENTA

Peeling bardzo dobrze i szybko oczyszcza pory. Już po pierwszym użyciu skóra jest dogłębnie oczyszczona i gładka oraz zmatowiona. Peeling jest raczej delikatny, nie podrażnia i nie wysusza cery. Zawiera kwas salicylowy, który łagodzi zmiany oraz drobinki 3D. Producent zaleca go do codziennego stosowania, aczkolwiek wystarczy użyć go 2 - 3 razy w tygodniu. Ma przyjemną konsystencję gęstego musu. 





MOJA OPINIA 

Może zacznę od konsystencji która może musu (jak zapewnia producent) nie przypomina ale peeling jest przyjemnie gęsty i nie spływa z dłoni. Granulki w nim zawarte są drobne ale bardzo dobrze złuszczają naskórek. Opakowanie jest na prawdę ładne- nie jakieś 'kiczowate' - mi osobiście przypomina apteczne opakowania. Żel zawiera mentol który podczas używania przyjemnie chłodzi twarz. Twarz po jego użyciu jest gładka i czysta w 100%. Co do minusów? po 1 wysusza - jak ktoś ma delikatną cerę to z pewnością nie powinien go używać bo może sobie zrobić krzywdę. Kolejnym i ostatnim minusem jest to iż peeling nie oczyszcza porów- wiadomo troszkę tak ale nie jest to jakieś spektakularne oczyszczenie które idzie zauważyć na pierwszy rzut oka. 

 Ten produkt jak i inne produkty do twarzy marki Loreal możecie kupić w drogerii iperfumy.pl


 

Macie swoje ulubione peelingi ? polecajcie a na pewno spróbuję ! ;-)


środa, 28 sierpnia 2013

Garść recenzji Eveline Cosmetics !

Garść recenzji Eveline Cosmetics !


Część z tych produktów na pewno znacie, ale mam nadzieję że dzięki tej notce odkryjecie coś nowego ;-). Eveline to jedna z moich ulubionych firm kosmetycznych a to dlatego że ich produkty są dobre jakościowo, w świetnych cenach i jeszcze ogólnodostępne. Jesteście ciekawe co przetestowałam ? To zapraszam niżej :

BALSAM DO CIAŁA


 OD PRODUCENTA: Lekka konsystencja sprawia, że balsam szybko się wchłania i nawilża skórę przez 24 godziny, a kojący zapach orchidei i kokosu relaksuje ją. Uczucie głębokiego nawilżenia i cudownego zapachu przywraca skórze komfort. Stworzony przy współpracy z dermatologiem

MOJA OPINIA: Pachnie bardzo ładnie - ale delikatnie, zapach jednak utrzymuje się na mojej skórze do 3 godzin. Nawilża średnio - do codziennej pielęgnacji jest ok ale jeśli Wasza skóra potrzebuje mocnego nawilżenia to na pewno będzie za słaby. Dobrze się wchłania. Jego  największą zaletą jest opakowanie z pompką które jest niesamowicie wygodne i już nie wyobrażam sobie balsamu z innym opakowaniem.


PEELING DO TWARZY


 OD PRODUCENTA: Głęboko oczyszczający peeling drobnoziarnisty polecany jest dla osób w każdym wieku, do pielęgnacji cery normalnej i mieszanej. Innowacyjna formuła bogata w zaawansowane składniki aktywne skutecznie złuszcza martwe komórki naskórka, eliminuje szorstkość, zmiękcza i odświeża. Pobudza regenerację naskórka, pozostawiając skórę elastyczną i aksamitnie gładką. Peeling idealnie przygotowuje skórę do dalszych zabiegów pielęgnacyjnych. Formuła bogata w aktywne mikrogranulki delikatnie usuwa obumarłe komórki, likwidując szorstkość i łuszczenie się naskórka.

MOJA OPINIA: Peelingi to moja ulubiona część pielęgnacji twarzy - jestem jednak świadoma tego że nie wolno przesadzać z częstotliwością jego używania. Peeling działa dobrze - twarz po jego użyciu jest świeża i promienna a dodatkowo bardzo gładka. Dobrze ściera martwy naskórek. Ma delikatne drobinki które z pewnością nikomu nie zrobią krzywdy.


OLEJEK DO OPALANIA


 OD PRODUCENTA: Innowacyjna formuła bogata w zaawansowane składniki aktywne, działające w synergii z olejkiem arganowym, skutecznie przeciw-działa procesom starzenia się, poprawia elastyczność i jędrność skóry. Preparat szczególnie polecany dla osób o ciemnej karnacji, które szybko się opalają i nie ulegają poparzeniom. Zaawansowany technologicznie system fotostablinych filtrów UVA i UVB oraz β-karoten zapewniają profesjonalną ochronę skóry przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych. Witaminy E i C skutecznie neutralizują działanie wolnych rodników i opóźniają procesy starzenia się skóry. Olejek arganowy oraz ekstrakt z orzecha włoskiego głęboko odżywiają, nawilżają, ujędrniają i chronią przed nadmiernym przesuszeniem naskórka. β-karoten wzmacnia i utrwala efekt opalenizny.

MOJA OPINIA: Tutaj nie mogę za bardzo wystawić mu oceny ponieważ od kiedy go dostałam jest już w sumie zimno, były 2 dni nadające się na opalanie które całe spędziłam w pracy. Użyłam go 1 raz i mogę powiedzieć że fajnie się go używa, ma wygodne opakowanie i przyjemny zapach. Jeśli macie na jego temat więc do powiedzenia to z przyjemnością przeczytam w komentarzach.


 ODŻYWKA DO PAZNOKCI


 OD PRODUCENTA: Rewolucyjna i unikalna formuła z aktywnym kompleksem Strong Nail wnika w strukturę płytki, dzięki czemu skutecznie ją regeneruje i odbudowuje. Uszczelnia, maksymalnie utwardza oraz pobudza wzrost płytki paznokciowej. Uelastycznia ją zwiększając odporność na uszkodzenia mechaniczne. Zabezpiecza przed pękaniem, łamaniem i rozdwajaniem. Sprawia, że zniszczone, matowe paznokcie odzyskują gładką powierzchnię i zdrowy połysk. Już po 10 dniach kuracji znikną wszelkie problemy, a Ty będziesz się cieszyć pięknymi i zadbanymi paznokciami. Intensywna kuracja stworzona jest dla osób o zniszczonych i łamliwych paznokciach oraz przy osłabieniu płytki po usunięciu tipsów.

MOJA OPINIA: Mam z reguły mocne paznokcie więc odzywek raczej nie używam. Nawet nie wiem jak powinny działać więc raczej moja opinia nie będzie obiektywna. Dla mnie nie działa jak odżywka a jak zwykły lakier bezbarwny o i to tyle ;-)

LUKSUSOWY KREM


 OD PRODUCENTA:Luksusowa kuracja nawilżająca dla skóry normalnej i suchej, wymagającej głębokiego odżywienia, regeneracji i odbudowy naturalnego płaszcza hydrolipidowego. bioHyaluron Complex™ bogaty w kwas hialuronowy długotrwale nawilża i wygładza. Kompleks peptydów najnowszej generacji Matrixyl 3000™ pobudza komórki skóry do odnowy, wzmacnia i ujędrnia naskórek. bioOlejek arganowy, zwany „eliksirem młodości”, regeneruje, odżywia, dogłębnie nawilża i napina skórę. Kompleks witamin (A, E, F) i ekstrakt z liści oliwki poprawiają elastyczność i miękkość naskórka.

MOJA OPINIA: powiem tak - jest to krem uniwersalny a ja zazwyczaj uważam że jak krem jest do wszystkiego to jest do niczego. Jest tani ale nie zachwyca. Jest to taka 'nivea' czyli krem na wszystko. Używałam jako balsam do ciała i był ok ale słabo nawilża, Do twarzy w sumie się nie zadaje bo mam wrażenie że zapycha. I tak sobie leży na półce i się kurzy...

 POMADKI


OD PRODUCENTA (nr.1 - złota) : Innowacyjna receptura pomadki Platinum pozwala uzyskać głębie koloru już po pierwszej aplikacji. Kremowa konsystencja podkreśla kształt ust pozostawiając je nawilżone przez wiele godzin. Lekka i ultra delikatna formuła pielęgnuje usta, wygładza je i sprawia, że stają się rozkosznie ponętne. Piękny, soczysty kolor wykończony delikatnym połyskiem utrzymuje się około 6 godzin

MOJA OPINIA: Tutaj pomadka jest bardzo fajna. Ma Fajne kolory, są średnio napigmentowane. Utrzymuje  się na ustach ok 3 godzin. Ładnie pachnie, nie wysusza i nie podkreśla suchych skórek.


OD PRODUCENTA (nr.2 - czarna) : Zastosowanie nowoczesnych technologii pozwoliło stworzyć w laboratorium Eveline Cosmetics nowatorską, niezwykle trwałą, a przy tym lekką w noszeniu i nakładaniu pomadkę do ust, która łączy właściwości szminki, błyszczyka i serum nawilżająco -wygładzającego. Zawarty w kosmetyku kompleks Ever Shine TM nadaje ustom wibrujący blask, natomiast naturalne pigmenty mineralne wzmacniają wyrazistość i trwałość koloru. Lekka, żelowa konsystencja pozostawia na ustach uczucie świeżości, komfortu i głębokiego nawilżenia.

MOJA OPINIA: Tutaj w sumie identycznie jak poprzedniczka może tylko delikatnie lepiej nawilża, za to ma mniej intensywny kolor.


Używałyście ? Lubicie firmę i jej produkty ?

poniedziałek, 29 lipca 2013

Rany ! To pachnie lodami truskawkowymi !

Rany ! To pachnie lodami truskawkowymi !



Ja osobiście Avonowej pielęgnacji nie lubię. Wszelkie kremy, balsamy do ciała, produkty do włosów, czy też pielęgnacja twarzy - to nie dla mnie. Nigdy jednak nie mogę się oprzeć ich zapachom- zarówno czy są to perfumy czy zwykłe żele pod prysznic, powiedzmy sobie szczerze - pachną bosko ;-) Kiedy przeczytałam peeling do ciała nie byłam zdecydowana na kupno ale jak w grę wchodzi zapach truskawki nie umiem się oprzeć ;-) Jesteście ciekawe jak zakończyła się ta owocowa przygoda ? Zapraszam  niżej :



OD PRODUCENTA

Soczysta, słodka truskawka łączy się z masłem shea, proteinami mleka i witaminą E, by skutecznie nawilżyć i oczyścić twoją skórę.
Złuszcza i jednocześnie oczyszcza. Pozostawia skórę miękką, gładką i odświeżoną. Bogata w witaminę C truskawka nawilża, odżywia i regeneruje skórę.
Masuj delikatnie kolistymi ruchami całe ciało, w szczególności miejsca suche i szorstkie, jak łokcie, stopy i kolana. Dokładnie spłucz. Możesz stosować 2 - 3 razy w tygodniu. 




MOJA OPINIA

O nie, nie ! Na pewno nie jest to soczysta truskawka- kłamstwo ! ale już śmietankowo-truskawkowe lody które latem rozpływają się w ustach na pewno. Pachnie obłędnie i mogła bym go wąchać i wąchać. Opakowanie jest tubą z której w bardzo łatwy sposób możemy wydostać produkt a dodatkowo stoi 'do góry nogami' i łatwo zużyć go do końca. Po za zapachem ma też fajną kremową konsystencję i jak widzicie na zdjęciu ładną, rózowo- truskawkową tubę. Peeling można też kupić w wersji waniliowej- ja nie lubię wanilii także u mnie odpada ;-) chociaż jakby miał pachnąć jak waniliowe lody - w zasadzie... chyba kupię ;-) Ma tylko jeden minus - dość znaczący- mianowicie ma bardzo małe drobinki i nie są one w stanie dobrze wypeelingować mojego ciała- ale do twarzy są w sam raz. Więc jeśli potrzebujecie czegoś delikatnego do złuszczania ciała, lub mocniejszego zdzieraka do twarzy musicie go kupić !

PS. proszę być gotowym na ślinotok ;-)

Peeling truskawkowy tak samo jak jego waniliową wersję możecie kupić na iperfumy.pl

Lubicie Avon ? Macie swoje hity wśród peelingów ? dajcie znać na dole ;-)

niedziela, 10 lutego 2013

Kosmetyk który czyni cuda.

Kosmetyk który czyni cuda.


 Wcześniej o tej firmie czytałam na paru blogach ale opakowanie wydało mi się 'mało zachęcające' powiem Wam tyle - nigdy nie oceniaj książki po okładce bo to, co było w środku przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Ciekawe ? to zapraszam :


OD PRODUCENTA: 
 
Peeling do twarzy i ciała. Oczyszcza, rozświetla i wygładza naskórek pozostawiając skórę cudownie miękką i elastyczną. Super delikatny  piasek z egzotycznych wysp Bora Bora, połączony z kokosową koprą  i ekstraktami z morskich wodorostów tworzy delikatny peeling o magicznym aromacie kokosu.
 
 
 
 
CO JA O TYM MYŚLĘ:
 
Mimo iż peelingów miałam otwartych 5 jak przeczytałam jak się go używa od razu zabrałam się do testów. Peeling miesza się z wodą w stosunku 1:2 i nie jak z tradycyjnym peelingiem czyli trzemy twarz tylko zostawiamy go na 15 minut. Do opakowania sie przekonałam gdyż jest 'na klipsa' można więc szczelnie zamykać opakowanie po użyciu. Pachnie niesamowicie - kokosowo. Takie opakowanie starczyło mi na 3 (i jeszcze na jeden zostało) zabiegi. Kosztuje 8,70 więc uważam że jak za 100% naturalny kosmetyk to grosze. Skóra po uzyciu jest gładka, aksamitna, odżywiona, rozjaśniona. Nigdy nie odczułam po jego użyciu ściągnięcia czy wysuszenia. dla mnie CUDO ! POLECAM  100% !


Peeling możecie kupić na http://biocosmetics-polska.pl/

piątek, 1 lutego 2013

Płatki peelingujące ?- jestem na TAK !



Płatki peelingujące ?- jestem na TAK !


W ostatnim poście pytałam o czym chcecie poczytać w pierwszej kolejności. Padło na płatki peelingujące (idealny wybór z Waszej strony). Nigdy nie słyszałam o czymś takim, ale bardzo się cieszę, że mogłam je poznać. Dla mnie jest to HIT ! zaciekawiłam Was ? to zapraszam niżej ;-)



OD PRODUCENTA: 

Płatki do peelingu Cleanic Professional to pierwsze na rynku płatki do peelingu. Niebieskie mikrogranulki umieszczona na powierzchni płatków pozwolą szybko i łagodnie usunąć martwe komórki naskórka i pobudzają mikrokrążenie. Natychmiastowym efektem użycia płatków jest gładka, pełna blasku i świeża skóra, która lepiej przyswaja składniki odżywcze zawarte w kremach.




MOJA OPINIA:

Jak już wspomniałam na początku postu jestem ZACHWYCONA ! nigdy wcześniej ich nigdzie nie widziałam ale znalazłam je u siebie w małej drogerii. Płatki są duże, super ścierają ale jednocześnie są delikatne. Ile kosztują ? nie mogłam zapytać bo była ogromna kolejka ale poszperałam w sieci  i znalazłam informację że za 35 sztuk możemy zapłacić ok 16 zł. Szczerze ? jak za taki produkt to super ! mamy pewność że nas nie uczuli bo jest to suchy płatek i możemy do niego dodać sprawdzony żel, ponadto na pewno nie będzie zbyt agresywny gdyż same ustalacie jak bardzo przycisnąć go do twarzy czyli jednoznaczne jest to z tym jak mocny peeling chcecie zrobić. Ok. 50 gr za peeling który robimy 1-2 razy w tygodniu? Dla mnie super. Ja używam każdego płatka jednokrotnie ale jakby się uparł to można by go ‘wyprać’ wysuszyć i spokojnie posłużył by znowu (aczkolwiek wiemy że to mało higieniczne - ale tym chciałam Wam pokazać że granulki nie ścierają się czy nie rozpuszczają. POLECAM !!! Ja będę kupowała długo, długo. Dla mnie to must have !



Słyszałyście ? A może używacie ? Lubicie takie nowości ?

niedziela, 11 listopada 2012

Żel peelingujący pod prysznic - całkiem fajne rozwiązanie

Żel peelingujący pod prysznic - całkiem fajne rozwiązanie


Myślę że każda z nas wykonuje dość regularnie peeling. Dzięki niemu nasze ciało jest gładsze i pełne blasku. Ja jednak często mam 'lenia' i po prostu mi się nie chce. Tego typu żel jest więc super rozwiązaniem, bo bierzemy prysznic jak zwykle ale jednak przy okazji pozbywamy się martwego naskórka. Żel zawiódł mnie tylko w jednej kwestii l=ale o tym poniżej. Zapraszam :


OD PRODUCENTA:
Peelingujący Żel pod prysznic Naturia body o świeżym zapachu pozwala odprężyć i oczyścić ciało. Specjalnie opracowana receptura zawiera drobinki złuszczające martwe komórki naskórka, pozostawiając skórę oczyszczoną, odświeżoną i miłą w dotyku. Naturalny ekstrakt z limonki  działa nawilżająco i pielęgnująco.
Wspaniałe rezultaty:
-Dokładnie oczyszczona i odświeżona skóra
-Wygładzona i delikatna w dotyku
-Przyjemnie pachnąca




MOJA OCENA:
*konsystencja - jak każdy żel pod prysznic
*opakowanie- fajne, i ładne, widać ile kosmetyku zostało
*zapach- tu się zawiodłam, myslałam że będzie super orzeźwiający a jest taki hmm
               'mleczno-limonkowy'?
*kolor- bardzo fajny taki energetyczny
*cena - ok 6 zł
*aplikacja- bardzo wygodna
*pojemność- 300 ml
*wydajność- wydajny bo dobrze się pieni
*dostępność- no jak to Joanna bardzo dużo drogerii

Podsumowanie:  Dziewczyny, cena, wydajność, i to co robi z ciałem... co mam powiedzieć jest obłędny ! trochę zapach mnie rozczarował ale może arbuzowy będzie lepszy? kupie go z pewnością i to nie jeden raz ! dla mnie ma wszystko co żel mieć powinien. POLECAM 100%

Miałyście? macie na niego ochotę? zachęciłam? 


czwartek, 19 lipca 2012

Morelowy peeling ultra oczyszczający (Soraya)

  

Od jakiegoś czasu staram się złuszczać moją skórę regularnie i w tym celu poszukuje peelingu idealnego. Dzisiaj pod lupę bierzemy morelowy z Soraya- ultra oczyszczający ( miałam kupić antybakteryjny ale tak to jest jak się robi zakupy w pośpiechu i niedokładnie czyta opakowania ;-) ) ale co tam kupiłam i już prawie skończyłam używać. To zaczynamy ;-)


OBIETNICE PRODUCENTA : Dzięki recepturze bogatej w ekstrakt z owoców moreli o właściwościach oczyszczających, nawilżających i odmładzających wykazuje bardzo wysoką skuteczność działania:
- głęboko oczyszcza i wygładza skórę,
- złuszcza i usuwa martwe komórki naskórka,
- zmniejsza widoczność porów,
- nawilża i odżywia,
- przyspiesza proces regeneracji i odbudowy naskórka,
- dodaje skórze blasku i świeżości.


Nie wiem czy widzicie ale w górnym lewym roku moje opakowanie jest zaklejone taśmą, a to dlatego że rozkleił mi się zgrzew- ale to chyba tylko mój taki 'felerny' bo jeszcze nie słyszałam żeby się komuś coś takiego zdarzyło ;-) szczerze żaden inny kosmetyk mi nigdy tak nie zrobił... ale to końcówka produktu to mogę mu wybaczyć - a co mi tam ;-)

               Tutaj jak się dobrze przyjrzycie możecie zobaczyć granulki - są dość duże


MOJA OPINIA:

*konsystencja - taka kremowa, mi bardzo odpowiada.
*opakowanie- do tej pory wygodne, do póki zgrzew mi się nie rozkleił i powietrze nie uchodziło
*zapach- ani trochę nie przypomina moreli, wszyscy określają że pachnie chemicznie. Dla mnie to taki     zwykły słodki zapach, ani mi nie przeszkadza, ani nie jest super piękny. Ot taki zwykły.
*kolor- biały z takimi beżowymi drobinkami
*cena - ok 12 zł w promocji można dostać za 10
*aplikacja- wygodna, nie spływa z rąk . Jest ok.
*pojemność- 150 ml.
*wydajność- jak dla mnie jest bardzo wydajny- męczyłam, męczyłam no i powoli się kończy ;-)
*dostępność- dostępny bez problemu niemal w każdej drogerii
*Skład- Aqua, Juglans Regia (Walnut) Shell Powder, Glyceryl Stearate SE, Glycerin, Sodium Lauerth Sulfate, Polyethylene, Cocamidopropyl Betaine, Glyceryl Stearate, PEG-100 Stearate, Cetyl Alcohol, Cetearyl Alcohol, Ceteareth-20, Polysorbate 60, Cetyl Acetate, Acetylated Lanolin Alcohol, Titanium Dioxide, Prunus Armeniaca (Apricot) Fruit Extract, Sorbitol, Propylene Glycol, Carbomer, Triethanolamine, DMDM Hydantoin, Methylparaben, Propylparaben, Parfum, Benzyl Alcohol, Benzyl Benzoate, Benzyl Salicylate, Citral, Citronellol, Eugenol, Geraniol, Hexyl Cinnamal, Hydroxycitronellal, Isoeugenol, Limonene, Linalool 

Podsumowanie: Nie jest ani super cudowny, ale zły też nie. Jak za taką cenę będę szukała lepszego. Dobrze złuszcza, nie podrażnia jakoś specjalnie twarz jest czysta i gładka. Jednak zapach dla mnie też jest ważny lubię jak kosmetyk ładnie pachnie i używanie go sprawia mi przyjemność. Jeżeli ktoś nie oczekuje zapachu to jest to naprawdę dobry kosmetyk. Ja dałabym mu taką nie całą czwórkę w skali do 5.

Jakie są wasze ulubione peelingi ? używacie ich regularnie ? Polećcie jakiś dobry w komentarzach ;-)