Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nawilżanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nawilżanie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 4 czerwca 2013

Bardzo dobra odżywka w bardzo dobrej cenie !

Bardzo dobra odżywka w bardzo dobrej cenie !


Ja używam odzywki po każdym myciu- zazwyczaj do spłukiwania ( bo mam cienkie włosy a takie zazwyczaj ich nie obciążają). Lubię testować odzywki z którymi nie miałam do czynienia. Jeśli jednak odzywka robi z moimi włosami coś WOW zostaje ze mną na dłużej. Tą odzywkę kupiłam przy okazji i nie miałam pojęcia że okaże się taką rewelacją. Ogólnodostępna w każdej drogerii ze znanej i nie drogiej firmy a jednak robi z moimi włosami coś niezwykłego. Zapraszam:


OD PRODUCENTA

Odżywka do włosów zniszczonych z nowej linii Garniera `Naturalna Pielęgnacja` wzbogacona ekstraktami z olejku z awokado i masłem karité. Producent obiecuje że włosy po użyciu odzywki będą łatwiejsze w rozczesywaniu, odżywione, niewiarygodnie miękkie i błyszczące. Odżywka ma gładką i kremową konsystencję, która nie obciąża włosów. 

z racji że mój aparat odmawia posłuszeństwa musiałam zdjęcie zapożyczyć ;-)

MOJA  OCENA

*konsystencja - fajna- gęsta, kremowa
*opakowanie- bardzo wygodne- przez to że jest do góry nogami dużo łatwiej wydobyć produkt
*zapach- przyjemny nie zbyt intensywny
*cena - ok. 8 zł
*aplikacja- bezproblemowa
*pojemność- 200 ml
*wydajność- jest gęsta więc wydajna

Dla mnie odzywka jest świetna ! tania, ładnie pachnie i do tego robi coś wspaniałego z włosami. Są sypkie, miękkie, błyszczące i wydają się dużo zdrowsze. Ma przyjazny skład i nadaje się idealnie do codziennego używania. No i co dla mnie najważniejsze - nie obciąża !


Odzywkę możecie kupić na  iperfumy.pl


A jakie są wasze ulubione odzywki/ maski?

piątek, 31 maja 2013

Balsam do ciała w kostce - zbędny gadżet czy bardzo przydatna rzecz ?

Balsam do ciała w kostce - zbędny gadżet czy bardzo przydatna rzecz ?


Uwielbiam kosmetyczne nowości - chyba jak każda z kosmetycznych blogerek. Jeszcze jak produkt jest fajny i dodatkowo przydatny to super ! a ten przy okazji jest naturalny ! ideał ? - nie. Ale ma swoje plusy i minusy. Postaram się Wam szybko jasno i konkretnie przedstawić o co chodzi- co mi odpowiada a co nie pasuje zupełnie. Zapraszam:


OD PRODUCENTA

100% naturalny balsam do ciała stworzony z masła kokum, masła kakaowego, wosku pszczelego, olejów i olejków roślinnych. Wszystkie składniki są naturalne, tłoczone na zimno, nierafinowane, nie poddawane obróbce mechanicznej. Zapach balsamu wspaniale wpływa na nasze samopoczucie. Poznaj świeży, dający energię aromat! Olejek imbirowy pomaga zwalczać cellulit. Poprawia ukrwienie skóry i jej metabolizm. Olejek z trawy cytrynowej działa detoksykująco i odświeżająco. Kostka topi się pod wpływem temperatury ciała. Pocieraj kostką bezpośrednio po skórze lub rozgrzej kostkę w dłoniach i dłońmi wcieraj balsam w ciało. Skóra po masażu balsamem jest niesamowicie gładka i pachnąca. 





MOJA OPINIA

Balsam jest na prawdę fajny ! Ładnie pachnie i zapach utrzymuje się na skórze- lubię takie balsamy bo latem nie mam ochoty na mocną woń perfum a zapach balsamu delikatnie otula ciało. Produkt jest super naturalny a jak wiadomo dla ciała to bardzo dobrze ! Nawilża super, ale w używaniu trzeba mieć czas bo wiadomo - kostka topi się powoli nie jest to jak ze zwykłym balsamem - wylać i jest. Używam go raz dziennie i po miesiącu mam połowę kostki. A koszt takiego 'gadżetu' ? 30 zł - na dwa miesiące codziennego używania. To dużo ? moim zdaniem nie. Jak ktoś używa więcej można dokupić sobie do niego puszkę ale to uważam za zbędne. Wiadomo nie pomaga w zwalczaniu cellulitu- nie łudźmy się. W każdym bądź razie to fajny produkt który zajmuje mało miejsca, ładnie pachnie, dobrze nawilża jest naturalny i nie drogi. Z pewnością kupię go ponownie.

A jaki jest Wasz ulubiony balsam do ciała ? lubicie takie 'gadżety' ?

wtorek, 21 maja 2013

Kallos Crema al Latte HIT czy KIT ?

Kallos Crema al Latte HIT czy KIT ?


Masek do włosów używam dość regularnie, staram się to robić 2-3 razy w tygodniu. O danej masce szybko wyrabiam sobie zdanie (już po 2-3 użyciach). To co dla mnie ważne : włosy nie mogą być obciążone po takiej masce, przetłuszczone, muszą być gładkie, miękkie i nawilżone - no i ten stan musi się utrzymywać dłużej niż do następnego mycia. Maskę tę użyłam już ok 5-6 razy i na prawdę mam już dość dobry obraz do wystawiania jej recenzji. Jeśli jesteście ciekawe zapraszam :


OD PRODUCENTA

Dzięki proteinom pozyskanym z mleka krem wspaniale nadaje się do każdego rodzaju włosów, pozostawiając je delikatne i odżywione. Doskonały do zregenerowania włosów osłabionych przez rozjaśnianie, farbowanie oraz trwałą ondulację.




MOJA OPINIA 

*konsystencja - kremowa- nie zbyt zbita
*opakowanie- wygodne duże, nic się nie wylewa, bez problemu można wydostać produkt
*zapach- taki słodki, budyniowy-kokosowy dla mnie trochę zbyt intensywny
*cena - 15 zł/ 1000 ml
*aplikacja- bezproblemowa
*pojemność- wiem że na pewno są 1000 ml i 1500 ml ale czy mniejsze nie wiem
*wydajność- bardzooo wydajna używałam 5-6 razy a ubytek minimalny
*dostępność- ja kupiłam w sklepie internetowym - na dole będzie link

Powiem tak zapach przyjemny choć bardzo intensywny i dość długo utrzymuje się na moich włosach. Co do działania- jest na prawdę fajne włosy po umyciu i nałożeniu tej maski są miękkie, sypkie i widocznie zregenerowane - po umyciu trochę ten efekt zanika ale i tak włosy są w lepszym stanie niż przed użyciem maski. Dla mnie jest jeden podstawowy minus - maska bardzo obciąża mi włosy. Już na drugi dzień są oklapnięte i tłuste. I teraz nie wiem co myśleć - działanie fajne, cena rewelacyjna tylko to obciążenie... ale może to dlatego że mam bardzo cienkie i delikatne włosy które na dużo produktów tak właśnie reagują. Używała będę na pewno ale w weekendy jak nie będę musiała nigdzie wychodzić - bo źle się czuję kiedy moje włosy są przylizane. Tak więc na pewno będę stosowała ale nie częściej niż raz w tygodniu. POLECAM z małym minusem.

Możecie kupić tą maskę na  iperfumy.pl


Lubicie ? Używacie ? Jaka jest Wasza ulubiona maska ?

sobota, 18 maja 2013

Maseczki do twarzy Efektima warto czy nie ?

Maseczki do twarzy Efektima warto czy nie ?


Na leżenie z maseczką na twarzy często nie mam czasu- ale jak już znajdę to staram się aby to była maska godna uwagi a nie 'pierwsza-lepsza'. Kiedy dostałam tę maseczki do przetestowania przyznam bez bicia - dość długi czas leżały w szafce. Z czasem jednak wyciągnęłam i zużyłam. Chcecie wiedzieć czy są warte uwagi ? Zapraszam:


OD PRODUCENTA

oczyszczająca: Nowoczesna, szybko działająca maseczka. Zapewnia natychmiastowy efekt poprawy wyglądu skóry. Zastosowane składniki aktywne sprawiają, że skutecznie oczyszcza , usuwa nadmiar sebum oraz zapobiega powstawaniu nowych niedoskonałości na skórze. Koi i łagodzi podrażnienia. Dodatkowo maseczka wzbogacona została w wyciąg z bergamotki, który tonizuje, nawilża i pobudza skórę do regeneracji. Efektem zabiegu jest odświeżona, pełna naturalnego blasku skóra. Pory zostają doskonale oczyszczone, a skóra odpowiednio przygotowana do przyjęcia nowych cennych składników.

nawilżająca: Zdecydowanie poprawia stan nawilżenia skóry i sprawia, że cera jest gładka oraz sprężysta. Zawiera specjalny kompleks nawilżający, przez co natychmiast likwiduje uczucie ściągnięcia, chroni skórę przed utratą wody oraz poprawia jej spoistość. Wzbogacona w wyciąg z ananasa i mango wzmacnia naczynia krwionośne, wygładza skórę i sprzyja jej regeneracji.




tutaj macie wszystkie rodzaje z serii

musiałam zapożyczyć zdjęcie ze strony producenta bo wyrzuciłam opakowanie

 MOJA OPINIA

Maseczki są bardzo dobre. Do gustu pod względem działania dużo bardziej przypadła mi oczyszczająca ( bo mam cerę mieszaną) ale w zapachu ta nawilżająca wygrywa w przedbiegach. Oczyszczająca pachnie 'alkoholowo' a nawilżająca  ananasowo. Mają fajne ceny. Są dostępne w Rossmannie i każda z nich starcza na co najmniej 2 użycia. Działają są tanie i skuteczne. Chcemy czegoś więcej ? To bardzo fajne maseczki. POLECAM



Używacie maseczek ? jakie polecacie ?

piątek, 19 kwietnia 2013

Czego aktualnie używam : WŁOSY

Czego aktualnie używam : WŁOSY


Postanowiłam wprowadzić nowy cykl na blogu, mianowicie jak w nagłówku- czego aktualnie używam. Będzie kilka kategorii: Włosy, twarz pielęgnacja, twarz kolorówka, ciało. Cykl ten będę uaktualniała co 3-6 miesięcy w zależności od tego jak bardzo będzie zmieniała się moja pielęgnacja. Mam nadzieję że tego typu wpisy Wam się spodobają ;-). No to  zaczynamy włosowo :

Olejek rycynowy - chyba wszystkie go znacie ;-) używam do mieszanki w olejowaniu
Olejek z miąższu avocado e-Fiore - jego recenzję przeczytacie niebawem

Mój osobisty ulubieniec jego pełna recenzja TUTAJ

szampon Jantar - ODRADZAM, używam żeby wykończyć a jest straszny - plącze włosy i nie chce się pienić

Szampon Pantene (ale tylko niemieckie) jeden z moich ulubionych - ten to 2w1 czyli z odżywka ale i tak później uzywam odżywki, po nim włoski są miękkie sypkie i świeże - jak ktoś ma dostęp POLECAM

Szampon dla dzieci - bardzo je lubie, dobrze oczyszczają chociaż mało się pienią. Ale z racji że są tanie i dobre będę do nich wracała.

BingoSpa kuracja - najlepsza z najlepszych ! - recenzja TUTAJ

Tak wiem że te odżywki mają złe składy, ale pomagają mi rozczesać moje bardzo plączące się włosy więc na razie z nich nie zrezygnuje - inaczej podczas czesania wyrwałabym połowę tego co mam na głowie - a i tak mam niewiele

Krem do włosów 7 olejów z e-Fiore - tutaj też lada dzień pojawi się recenzja - ale już powiem że mam mieszane uczucia.

To serum do zabezpieczenia końcówek - ale używam tylko 1 w tygodniu.

No i wcierka, uzywam jej ok 1,5 miesiąca i przypuszczam że za tydzień dobiję dna więc też pojawi się notka - nie będzie zbyt pochlebna

No i to by było na tyle jeszcze są maski domowej roboty, czasami jakiś lorys, jakiś inny olejek ale na dzień dzisiejszy tych produktów używam najczęściej. Jeśli macie jakieś pytania - śmiało !

piątek, 29 marca 2013

O olejowaniu moich włosów+ najlepszy olejek jaki miałam

O olejowaniu moich włosów+ najlepszy olejek jaki miałam


 Do olejowania zraził mnie olejek kokosowy Vatika, ze względu na porowatoć moich włosów zamiast pomóc włosy starasznie mi wypadały a do tego były przesuszone jak jeszcze nigdy. Wtedy postanowiłam że nie będę nigdy więcej olejować moich włosów. Po pewnym czasie (ok 3 miesiące) postanowiłam dać szansę olejkowi rycynowemu na włosy - nie było źle ale spektakularnych efektów nie zauważyłam . I właśnie wtedy postanowiłam ograniczyć odbudowę i nawilżanie do masek ( które uwielbiam i mam ich w swojej 'kolekcji' około 20) no i maski to moja wielka miłość - ale o tym będzie osobny post. Olejek o którym dzisiaj mowa trafił do mnie jakiś czas temu. Miałam opory przed użyciem go ale pomyślałam 'a co mi tam' i spróbowałam. Nałożyłam na suche włosy na ok 4 godziny. Jakie efekty ? Rewelacyjne ! zapraszam do poznania go, i zapoznania się z moją jakże dobrą recenzją (rzadko coś mnie aż tak zachwyca)


OD PRODUCENTA

 Sekret niezwykle cennych właściwości oleju z wiesiołka ukryte są w duzej zawartości nienasyconych kwasów tłuszczowych: kwasu linolowego-  LA oraz kwasu gamma-linolowego – GLA. Organizm ludzki nie wytwarza ich sam, przez co musza być dostarczone z pożywieniem. Aby kwasy te mogły być przez organizm przyswojone, musi przebiegać w sposób odpowiedni metabolizm trawienia tłuszczy. Potrzebny do tego jest enzym delta-6-desaturazy (D-6-D). Na ilość tego enzymu wpawana dieta i tryb życia. Przewaga w jadłospisie „uszkodzonych” tłuszczy, palenia papierosów, nadmierna ekspozycja na filtre UV, infekcje wirusowe, brak ruchu – te i inne czynniki wpływają na zmniejszanie się ilości enzymu D-6-D.
Naukowcy dowiedli jednak, że naprawczą rolę w procesie produkcji D-6D ma kwas gamma-linolenowy, zawarty w oleju z wiesiołka. Stosowanie tego produktu jest gwarancją odpowiedniego poziomu GLA w organizmie. Olej z wiesiołka zawiera ok. 9% GLA i ponad 70 % kwasu CIS-linolowego. Jest to również bogate źródło witaminy F. Kwas GLA ma wpływ na syntezę prostaglandyn, które pełnią istotna rolę: obniżają ciśnienie krwi, zmniejszają ryzyko wystąpienia zakrzepów, reguluja funkcje mózgu.Olej z wiesiołka ma duże znaczenie dla organizmu człowieka. Posiada – dzięki swym metabolitom (prostaglandynie PGE1, pochodnym kwasu arachidowego) wpływ na stabilizację i transport substancji w organizmie.


 MOJA OPINIA

Po uzyciu olejku włosy są sypkie, gładkie, nawilżone, nie obciążone - po prostu nigdy nie miałam takich włosów. Aż nie mogłam przestać ich dotykać. Jest niezwykle wydajny ! kosztuje 26 zł/ 100 ml ale taka butelka starcza mi na 20 użyć - więc uważam że cena też jest super. Nie wiem co mogę jeszcze powiedzieć bo mogę pisać same zalety. Ten produkt nie ma ani 1 najmniejszej nawet wady od ceny po opakowanie i działanie jest idealny ! Ja będe kupować tak długo aż będzie istniał. POLECAM. Możecie go kupić na www.zielonynurt.pl 

Używałyście ? Zachęciłam do kupna ?

poniedziałek, 25 lutego 2013

Porównanie dwóch nawilżaczy do ciała - pachnąąco !

Porównanie dwóch nawilżaczy do ciała - pachnąąco !


Pierwszy dzień po feriach. Jak było ? - ciężko. Aczkolwiek myślałam że wstanie będzie dużym problemem a nie było aż tak źle ;-) Ale wiecie co ? zostały mi 2 miesiące nauki a potem - hmm pewnie gdzieś w świat ;-). Ale do rzeczy. Dziś o nawilżaczach czyli ważnej rzeczy zimą !


MASŁO DO CIAŁA "MANGO TANGO"

No niestety nic Wam tu nie napiszę ponieważ nie znalazłam nic na jego temat na stronie producenta .



Jak widzicie skład nie powala ( w tej kwestii jestem na nie). Czy nawilża ? No trochę tak aczkolwiek jest to małe nawilżenie. Konsystencja jest dość dziwna i nie przypomina mi masła. Ale rzeczą w której można się zakochać jest zapach - piękny naturalny nie ma w nim ani troszkę chemii ! Cena również nie zachęca 29 zł/ 200g

BALSAM DO CIAŁA NATURIA BODY

Od producenta:Balsam do ciała Naturia body z ekstraktem z alg morskich zapewnia optymalne nawilżenie skóry. Nadaje jej gładkość i elastyczność oraz sprawia, że staje się miękka i miła w dotyku. Dzięki jedwabistej konsystencji balsam doskonale się wchłania i intensywnie nawilża Twoje ciało. Algi morskie – dzięki bogactwie witamin i związków mineralnych ekstrakt z alg wspomaga proces przywrócenia naturalnego poziomu nawilżenia skóry.






No i tutaj jest zdecydowanie lepiej . Konsystencja typowo balsamowa - bardzo mi odpowiada. Nawilżanie jest lepsze niż ma masło a dodatkowo balsam super się wchłania. Co prawda nie pachnie tak cudnie jak masło ale zapach ma przyjemny i delikatny - lubię go. Cenowo jest ideałem - 8zł/500ml. Dobre balsam w super cenie.

Podsumowując 

Zapachem masło bije na głowę. Ale działanie konsystencja, cena zdecydowanie przemawiają na korzyść Joanny. Czyli Joanna górą i właśnie ten balsam polecam Wam w 100%.

środa, 20 lutego 2013

Idealna maska do włosów + niezły szampon - recenzja.

Idealna maska do włosów + niezły szampon - recenzja.

Kosmetyki te przemknęły mi na paru stronach, na jakimś blogu i bardzo mnie zainteresowały. Ładne opakowanie i jeszcze czytałam dobre opinie. Bardzo się ucieszyłam mając możliwość ich przetestowania. Już wiem że jeden z tych kosmetyków zagości u mnie na stałe ;-) jesteście ciekawe ? zapraszam niżej ;-)

TERAPEUTYCZNA MASKA DO WŁOSÓW

OD PRODUCENTA:
substancje aktywne: oliwka, soja, miód, proteiny pszenicy, biosaccharide (fukożel)
działanie:  naturalna siła, odbudowa włosów, ochrona przeciwko farbom, stylizacji i zanieczyszczeniom, odnowienie struktury i renowacja cebulek włosów



MOJA OPINIA: 
Maska spełnia wszystkie obietnice producenta. Używałam jej raz (czasami 2) w tygodniu i włosy widocznie się zregenerowały. Są nawilżone, miękkie, sypkie, nie przetłuszczają się. Po prostu cud. Kosztuje 25 zł/ 150 ml ale maska jest bardzo wydajna więc uważam że za tę cenę, i działanie to produkt idealny. Stosowałam wiele masek ale jeszcze z żadnej nie byłam tak zadowolona. Ja kupię z pewnością nie raz. POLECAM !


SZAMPON DO WŁOSÓW SUCHYCH

 OD PRODUCENTA:
substancje aktywne: oliwka, cytryna, miód, pro-witamina B5, proteiny pszenicy
działanie: naturalne nawilżenie i elastyczność; struktura i połysk; ochrona przez rozdwajającymi się końcówkami, nadający się do częstego stosowania.

MOJA OPINIA: 
Hmm co do tego szamponu mam mieszane uczucia. Nie zauważyłam nawilżenia (ale uważam że szampon nie jest od nawilżania). Ale za to ładnie błyszczą po nim włosy. Dobrze oczyszcza i włosy się nie przetłuszczają. Jest wydajny i dobrze się pieni. Ma ładny zapach. Ale rzeczą która najbardziej mi w nim przeszkadza to plątanie włosów. W połączeniu z maską jest idealny ale nie będę używała maski codziennie gdyż nie mam na to czasu. Jak widzicie szampon ma dużo plusów ale jak dla mnie też znaczące minusy. Jeśli macie krótkie włosy to powinien się sprawdzić gdyż one z reguły się nie plączą ale do długich które do tego lubią się plątać (a moje bardzo lubią aż fryzjerka się dziwi ) raczej nie jest dobry gdyż potem mamy godzinę czesania. Co do oczyszczania i błysku jest super. Cena to 26 zł/ 300 ml więc myślę że to kolejny plus produktu.


Podsumowanie: W połączeniu to kosmetyki idealne. Osobno maska ideał, szampon zależy dla kogo. Ceny super. I ogromnym plusem jest to iż są to kosmetyki naturalne ! Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej i zrobić zakupy zapraszam Was na stronę http://flax.com.pl/.

Miałyście kosmetyki tej firmy ? ciekawią Was? 

poniedziałek, 21 stycznia 2013

Perfumowane balsamy ? hot or not ? + co ja o tym myślę .

Perfumowane balsamy ? hot or not ? + co ja o tym myślę .


Ogólnie to przyznaje się bez bicia że nie smaruje ciała regularnie balsamem. Powód ? - jestem leniem jakich mało i po prostu mi się nie chce. Balsamy perfumowane ? hmm szczerze? uwielbiam latem. Mam ciało nawilżone i dodatkowo otulone ulubionym zapachem swoich perfum bez zbędnej duchoty czy intensywności i ciężkości. Chyba 90% zapachów ma swoje odnośniki balsamowe. Jasne ten zapach nie jest tak trwały jak popsikanie się naszym ulubieńcem. Ale latem kiedy się kąpiemy, tarzamy w piasku ten zapach też szybko znika. A zimą? Chyba właśnie tej zimy przekonuje się że balsamy i kremy to mus w codziennej pielęgnacji ! po użyciu ciało nie jest szorstkie i moim zdaniem jest bardziej odporne na mróz. A wiecie co zauważyłam ? że jak się użyje balsamu i perfumu tej samej serii to ten zestaw jest ok 3-4 godziny trwalszy niż sam perfum ! (tak może to nie jest zbyt spostrzegawcze ale może któraś z Was akurat o tym nie wie). A wiecie ile te balsamy kosztują ? ja kupuje w promocji za ok.10 zł (np.Celine Dion czy Esprit) - w internecie i na wizażu ceny są mocno przesadzone niekiedy.Jasne są droższe ale ja lubię akurat te zapachy więc dla mnie cena rewelacyjna. A te które miałam do tej pory okazje używać na prawdę w miarę dobrze nawilżały. Miałam też zapachowe z Avonu ale te są bardzo krótkotrwałe. Czasami kupuje balsam nie mając wody z tej samej serii ot tak aby mieć ten zapach chociaż na chwilę a nie wydawać majątku na kolejny flakonik. Ja lubię coraz bardziej. Na dole pokażę Wam parę przykładowych pachnących nawilżaczy ;-)






Jak myślicie? Jesteście za czy może przeciw?