Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Oczy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Oczy. Pokaż wszystkie posty

środa, 2 kwietnia 2014

Kredka nie do zdarcia i w pięknym kolorze.

Kredka nie do zdarcia i w pięknym kolorze.


Kredki do oczu używam każdego dnia. O ile potrafię obejść się bez podkładu, tuszu  i wszystkich innych kosmetyków to kredka jest dla mnie nie zbędna. Podkreśla spojrzenie, sprawia że oczy są bardziej widoczne a ja nie czuje się 'nago' i nie wyraźnie. Od zawsze używałam kredki w kolorze czarnym, lecz 2 lata temu wydawałam się sobie w tym kolorze 'za stara' i koniec końców postawiłam na brąz- to był strzał w 10 ! w tym kolorze czuje się idealne i z racji że mam ciemno brązowe oczy to właśnie z taką kredką uzupełniają się idealnie. Gdy moja kredka stałą się tak krótka, że ciężko było ją na temperować. nastał czas na kupno nowej. Przez ponad tydzień zastanawiałam się którą z 2 opcji wybrać. Analizowałam plusy i minusy, czytałam opinie, oglądałam zdjęcia i kiedy stwierdziłam że nie jestem w stanie wybrać - kliknęłam kup na tę którą akurat miałam wyświetlone. Tym sposobem stałam się posiadaczką Maybelline Eyeliner Master Drama Khol Liner kredka do oczu w kolorze Dark brown. Jesteście ciekawe jak spisała się kredka ? Zapraszam niżej: 


OD PRODUCENTA

 DLA KOGO?
Dla kobiet, które poszukują efektu intensywnej kreski i głębokiego spojrzenia.

DZIAŁANIE
• Nowa generacja eyelinerów o wodoodpornej formule,  nie zawierającej tłuszczu.

EFEKT
Długotrwały efekt intensywnego spojrzenia.





MOJA OPINIA

Dlaczego w ogóle zdecydowałam się na tę kredkę ? przytoczę Wam parę opinii które mnie do zakupu skłoniły :

"Posiadam kredkę w kolorze black. Powiedziałabym o tym kolorze tak: najczarniejszy z czarnych,Bardzo fajna konsystencja, intensywny kolor, trwałość niezawodna , spokojnie utrzymuje się cały dzień bez żadnych poprawek. Najlepsza kredka jaką miałam. Będę musiała skusić się jeszcze na inne kolorki ;) polecam ;)"

"Kredka do oczu Masterdrama miękka kredka, która nadała moim oczom niezwykłej wyrazistości. Oczy zostały optycznie powiększone i nabrały charakteru. Ważne jest to, że kredka była trwała, utrzymała się do samego wieczora. "

'Kredka jest bardzo trwała. Trzyma się cały dzień bez problemu. W sumie nie zdarzyło mi się, abym widziała chociażby smużkę rozmazania, zostaje nienaruszona aż do demakijażu! (oprócz pewnego dnia gdy spałam w makijażu... ale rano wyglądała praktycznie na nienaruszoną, normalnie mogłam wyjść od razu na miasto, ale oczywiście nie zachęcam do spania w niej )Jest bardzo miękka i wręcz za łatwa w aplikacji! Dlatego nie polecam dla osób nie wprawionych w malowaniu kreski.Dodatkowym plusem jest przystępna cena. '

Powiedzcie mi czy takie słowa Was nie zachęcają ? tych pozytywnych opini jest o wiele więcej. Kredkę i tak kupić musiałam. Ta kosztuje 22 zł - nie jest to mało ale jednocześnie nie jest to cena nie do przełknięcia - powiedziałabym - dobra cena za dobry produkt. Przejdźmy może lepiej do działania. Czekałam na tę kredkę z niecierpliwością, a gdy już do mnie dotarła od razu zrobiłam demakijaż i zabrałam się do testów. Kredka faktycznie jest bardzo miękka i z początku nasz wspólny 'pierwszy raz' nie poszedł tak jak się tego spodziewałam. Z czasem jednak popracowałam nad techniką i z dnia na dzień zakochiwałam się w niej bardziej - nie tylko w kolorze ale też w super miękkiej konsystencji. Kredka faktycznie jest NIESAMOWICIE trwała- namalowana kreska trzyma się cały dzień a zmyć da się ją tylko mleczkiem lub płynem do makijażu. Ma piękny, głęboki kolor i nie rozmazuje się. Ja aplikuje ją albo bezpośrednio na powiekę - jak zwykłą kredkę, albo za pomocą do eyelinera - w obu przypadkach zachowuje się świetnie i daje piękny efekt na powiece. Polecam spróbować do z tak trwałym i dobryk kosmetykiem do makijażu oka długo nie miałam do czynienia.


Tę kredkę możecie kupić na iperfumy.pl



poniedziałek, 3 marca 2014

Zmywamy makijaż - zawodowo !

Zmywamy makijaż - zawodowo !



Już wiele razy rozpisywałam się o tym jak ważny jest makijaż, jak wiele może zmienić w wyglądzie itd. itp. może czas przyjrzeć się zmywaniu makijażu ? dokładnie wiemy jak strasznie niezdrowe jest zasypianie z pełnym make-upem, sama nawet jeśli jestem maksymalnie zmęczona nie wyobrażam sobie pójść spać z nieoczyszczoną, i nieumytą twarzą - dla mnie to rzecz której nie da się przeskoczyć. Nie zmyty makijaż zapycha nasze pory przez co twarz jest zanieczyszczona, pojawiają się przykre niespodzianki które bardzo ciężko wyleczyć. Moim zdaniem nawet najbardziej zapychający krem nie robi takiej krzywdy jak jedna noc w pełnym makijażu - wierzcie mi że raz spróbowałam i pogrom który powstał na mojej twarzy leczyłam 2 tygodnie a i tak wyglądałam średnio. Produktów do demakijażu przetestowałam całą masę ! od mleczek poprzez chusteczki, żele do mycia i jeszcze micela - ilość nie zliczona. Mimo że wśród tych wszystkich produktów miałam już swoich ulubieńców czytając setki opinii nie mogłam nie skusić się na Bioderme. Zaraz po kupnie pomyślałam 'nie no na pewno oszalałaś wydając taką kasę na płyn do demakijażu- wariatka'. Podczas pierwszego użycia marzyłam tylko 'błagam nie zawiedź mnie, nie zawiedź ... i co się stało ? o tym przeczytacie niżej ;-) Zapraszam:



OD PRODUCENTA

 Skóra wrażliwa daje o sobie znać uczuciem przegrzania i rozproszonym lub miejscowym zaczerwienieniem. Łatwo się odwadnia, a suchość przyczynia się do jej dalszego osłabienia i pogłębia uczucie ściągnięcia.
Odpowiednio do pochodzenia, rozległości i stopnia wrażliwości skóry oraz diagnozy specjalisty, Sensibio oferuje odpowiednie połączenie aktywnych składników i właściwej konsystencji, które przyniesie ulgę wrażliwej skórze.

Płyn o właściwościach łagodzących do mycia i demakijażu twarzy. Płyn micelarny, to roztwór wodny, zawierający cząsteczki wolnych kwasów tłuszczowych, które zgromadzone w dużej koncentracji tworzą sferyczne kształty zwane micelami. Micele estrów kwasów tłuszczowych doskonale wyłapują i pochłaniają brud i nadmiar sebum, dlatego Sensibio H2O jednym gestem usuwa zanieczyszczenia i zmywa makijaż. Nie narusza warstwy hydrolipidowej naskórka. Łagodzi podrażnienia. Oczyszcza jak mydło, reaguje jak woda, neutralizuje jak tonik, nawilża jak mleczko. Nie wymaga spłukiwania. Wskazania:
- Codzienna pielęgnacja cery wrażliwej
- Oczyszczanie skóry twarzy i/lub usuwanie makijażu
- Demakijaż oczu (nawet kosmetyki wodoodporne)




MOJA OPINIA

Tak, pierwsza myśl ' no jestem nienormalna, kupiłam płyn do demakijażu, nie dość że dałam sporo kasy to jeszcze jest do skóry wrażliwej a ja takowej nie posiadam - no rewelacja'. Pierwsze wylanie produktu na wacik było niczym scena z horroru - albo się sprawdzi albo puknę się w czoło.  Przyłożyłam wacik do oka no i się zaczęło. Makijaż zszedł bez żadnych problemów - bez tarcia, pocierania ściągania - w kilka chwil po prostu się rozpłynął. No i przepadłam. Nie ma zapachu więc mnie nie drażni, nie szczypią mnie po nim oczy ani nie mam 'mgły' co zdarzało się nie raz po innych płynach. Nie wiem co mam Wam dodać .. a już wiem ! cena jest spora 70 zł za 500 ml to jest troszkę sporo ale... płyn jest super wydajny ! używam go bardzo długo - na prawdę niewielka ilość starcza na zmycie całego makijażu. Polecam chociaż raz odłożyć gotówkę i go spróbować - nie pożałujecie ( tytuł KWC chyba sam mówi za siebie)  ;-)


Biodermę możecie kupić na iperfumy.pl - a do każdego zamówienia dostajemy mały upominek ! ;-)


niedziela, 17 listopada 2013

Zróbmy sobie kreskę !

Zróbmy sobie kreskę !



Chyba dla każdej kobiety ważny jest wygląd. Lubimy czuć się dobrze we własnej skórze. Są w nas rzeczy które często nam nie pasują ,lecz musimy je zaakceptować. My kobiety mamy tę przewagę nad mężczyznami, że wady w naszym wyglądzie możemy delikatnie  poprawić ;-) Aby powiększyć małe usta użyjemy konturówki, aby ukryć cienie pod oczami skorzystamy z korektora. A co robimy kiedy nasze spojrzenie jest mało wyraziste i zmęczone ? - malujemy kreskę ! w zależności od upodobań może być ona cienka bądź też gruba, długa albo tylko sięgająca do linii rzęs- najważniejsze abyśmy to my czuły się z tym dobrze. Mleczną maskę Kallos znają chyba wszystkie dziewczyny interesujące się urodą- jest tania i rewelacyjna ! A wiedziałyście, że Kallos w swoim asortymencie ma też kolorówkę ? - ja nie wiedziałam aż do teraz. Postanowiłam spróbować czy ich kosmetyki kolorowe okażą się takim samym hitem jak maska do włosów. Na początek postanowiłam spróbować czegoś taniego - wiadomo jak nie znamy jakiegoś produktu a może okazać się bublem to nie chcemy wydawać dużo. Ten produkt okazał się.... ;-) po odpowiedź zapraszam niżej :



OPAKOWANIE:

Eyeliner otrzymujemy w białym opakowaniu z napisem 'love'. Opakowanie jest małe, zgrabne i klasycznie. Bardzo ładnie wygląda na półce z kosmetykami. Opakowanie jest trwałe - spadło mi już kilkanaście razy i do tej pory nic mu się nie stało ;-) Napisy nie ścierają się i opakowanie długo wygląda ładnie.


APLIKACJA:

Aplikacja eyelinera jest dziecinnie prosta. Wiele razy spotkałam się z opiniami że najłatwiej kreskę namalować eyelinerem w pisaku - ja kompletnie się z tym nie zgadzam. Właśnie taki pędzelek miał mój pierwszy eyeliner którym nauczyłam się robić kreskę więc nie zamienię go na żaden inny. Za pomocą takiego pędzelka bardzo łatwo o cieniutką kreskę jak i o grubą. Można bardzo łatwo zrobić 'szpiczaste' zakończenie.


TRWAŁOŚĆ:

Najpierw wypróbowałam go na ręku. Namalowałam linię i chodziłam tak jakiś czas. Co chwila pocierałam rękę aby zobaczyć czy szybko znika i powiem Wam że byłam zaskoczona jego trwałością. Kreska nie znikała w ogóle ! byłam więc bardzo entuzjastycznie nastawiona i chciałam wypróbować go w kontakcie z wodą. Włożyłam rękę pod wodę i.... nagle cały eyeliner znikł ! nie pocierania ! byłam zawiedziona. Przyszedł czas na oczy. Muszę przyznać że na oku jego trwałość mnie zadowala. Jeśli nie pocieramy oka kreska trzyma się ładnie cały dzień - jest intensywnie czarna i nie blaknie.


POJEMNOŚĆ I CENA:

Za 4 ml produktu musimy zapłacić 11 zł. Myślę że jak na jakość produktu to cena nie jest wygórowana.


Podsumowując

Jest to produkt w dobrej cenie. Jest dobry jakościowo. Eyeliner ma idealny pędzelek dla osób które dopierdo zaczynają swoją przygodę z kreską- można się tego bardzo łatwo nauczyć. Ma ładne i trwałe opakowanie. Jest intensywnie czarny i nie blaknie w ciągu dnia. Za jego pomocą można stworzyć makijaż dzienny jak i bardzo efektowny makijaż na 'wielkie wyjście'. Wracając do pytania z początku postu ten produkt okazał się... hitem za małe pieniądze !


Jeśli macie ochotę wypróbować ten eyeliner zajrzyjcie na iperfumy.pl




poniedziałek, 16 września 2013

Zlikwidujmy cienie pod oczami i rozświetlmy spojrzenie !

Zlikwidujmy cienie pod oczami i rozświetlmy spojrzenie !


Zazwyczaj korektora używałam tylko po to aby ukryć 'niespodzianki'  na twarzy. Gdy korektor pod oczy trafił w moje ręce pomyślałam 'po co mi takie coś?'. Szybko jednak zmieniłam zdanie, już po pierwszym użyciu wiedziałam że ten produkt się u mnie nie zmarnuje. Jako 20 latka nie mam za bardzo nic do ukrycia- poza zmarszczkami mimicznymi. Często jednak robię 'maraton' w pracy pracując 5 dni z rzędu po 12 godzin a jak wiadomo przy takim trybie nie można się normalnie wyspać i wypocząć, wtedy oczy są  opuchnięte i pojawiają się  cienie. W tych sytuacjach korektor bardzo się przydał. Jesteście ciekawe? Zapraszam:



OD PRODUCENTA

Korektor możemy położyć przed podkładem lub bazą – efekt będzie wtedy bardzo dyskretny. Nakładając go na podkład wykorzystamy w pełni rozświetlające moce tego produktu. Aplikator w formie pędzelka jest bardzo wygodny w użyciu, co ułatwia precyzyjną aplikację. Nakładamy produkt punktowo lub kreską a następnie opuszkiem palca wklepujemy delikatnie, aby produkt idealnie stopił się ze skórą. - See more at: http://www.rossnet.pl/Produkt/LOreal-Paris-Lumi-Magique-Dark-korektor-rozswietlajacy-5-ml,325153,1650,1#1ZvYQDUGEZ5T1QVPsecjqA
Najnowszy korektor rozświetlający skórę pod oczami. Nadaje się także do rozświetlania twarzy. Korektor ten to także krycie nawilżanie i trwałość.



MOJA OPINIA

Może zacznę od opakowania które jest niesamowicie eleganckie i śliczne. Korektor jest zamknięty w pisaku z pędzelkiem. Pędzelek jest bardzo wygodny i dobrze nakłada się nim produkt. Do wyboru mamy 3 kolory - ja posiadam odcień medium (czyli środkowy pomiędzy jasnym a ciemnym). Korektor ładnie rozświetla  i delikatnie kryje. Można nałożyć go aby delikatnie otworzyć oko i rozświetlić spojrzenie lub nałożyć większą ilość aby ukryć co nieco. To dobry produkt dla młodych dziewczyn - dla starszych kobiet moim zdaniem był by za słaby. Jedynym minusem produktu jest cena 36 zł za korektor to dość dużo, mimo ceny ja z pewnością kupię go ponownie.

Możecie polecić dobry korektor pod oczy dla 20-latki ? Jesteście ciekawe tego produktu ?

Korektor możecie kupić na iperfumy.pl - dobra i tania drogeria !

niedziela, 17 marca 2013

Recenzja trio cieni od Manhattan

Recenzja trio cieni od Manhattan


Cieni przyznam używam sporadycznie, na wielkie wyjścia i to tylko  takie w odcieniach beżu, brązu itp. czyli pastele. Na co dzień tusz i eyeliner są dla mnie wystarczające. Czy cienie się spisały ?  dokładny opis znajdziecie niżej:


OD PRODUCENTA:

 Trzy cienie do powiek w jednym zestawie. Można je nakładać suchym lub wilgotnym aplikatorem. Efekt nakładania suchym - subtelny, wilgotnym - intensywny makijaż oczu. Cienie chronią i pielęgnują powieki dzięki witaminie E.
Do cieni dołączony jest aplikator. 



 
MOJA OCENA

 Pierwsze co rzuca się w oczy to cena - 6,50 za cienie to bardzo mało (jak dla mnie) Ich trwałość może nie jest spektakularna ale zła też nie. Ja nie używam dołączonego aplikatora ale nakładanie ich za pomocą pędzelka idzie bardzo sprawnie. Kolejny plus iż są bardzo delikatne a po użyciu wody mają na prawdę nie złą pigmantacje. Są w różnych wariantach kolorystycznych. Ogólnie jestem na tak.

PS. możecie je kupić na ezebra.pl

poniedziałek, 18 lutego 2013

MIYO, Big Fat Lashes- bubel wśród tuszy.

MIYO, Big Fat Lashes- bubel wśród tuszy.


Chyba każda z Was używa tuszu. Fajnie żeby tusz wydłużał, pogrubiał, podkręcał i jeszcze żeby trzymał się na oczach cały dzień. Znaleźć taki tusz to nie lada wyzwanie. Tym razem przyjrzyjmy się produktowi z niższej półki cenowej. Miałam ich lakiery, kredki i spisywały się świetnie więc tusz pomyślałam - na pewno będzie super  (ma jeszcze super dużą szczoteczkę) - no niestety. Z tym tuszem bardzo dożo rzeczy jest  "nie tak". Zapraszam :


OD PRODUCENTA: Zostań gwiazdą Hollywood! Mascara zwiększająca objętość rzęs! Super kremowa konsystencja. Testowana okulistycznie. Hypoalergiczna. 


Jak widzicie mimo czyszczenia oko dalej umazane i jeszcze wymaga poprawek.


MOJA OCENA:
*konsystencja - jak dla mnie zbyt wodnista
*opakowanie- ładne, tylko napisy się ścierają
*kolor-
intensywna czerń (i to jedyny plus tego produktu)
*cena - 10 zł
*aplikacja-
tusz marze się przy aplikacji, bardzo ciężko nałożyć go tak aby było go widać
*pojemność- 9 ml.
*wydajność- nie mam pojęcia bo nie jestem się w stanie zmusić żeby go używać do końca.
*dostępność- u mnie tylko mała drogeria

Podsumowanie: Nie wiem co tu podsumowywać. Żeby tusz było wgl widać na oczach trzeba się sporo namęczyć a potem jest się całym umazanym więc jeszcze raz tyle czasu traci się na poprawki. Jak już go widać to i tak jest tak delikatny jak by go nie było. Osypuje się, źle nakłada i nic nie robi - no na pewno nie pogrubia. NIE POLECAM.

sobota, 5 stycznia 2013

Recenzja: Celia tusz w tubce - bardzo tanie rozwiązanie.

Recenzja: Celia tusz w tubce - bardzo tanie rozwiązanie. 


Jakiś czas temu w moich zakupach pokazywałam Wam, że po długich poszukiwaniach udało mi się kupić tusz w tubce z Celi. Wzięłam więc starą butelkę po moim tuszu nr.1 wyczyściłam, przelałam i... zobaczcie co o nim myślę.


OD PRODUCENTA: Pogrubia i wydłuża rzęsy, nadaje głęboki czarny kolor.
Posada kremową formułę z zawartością składników pielęgnacyjnych:
Wosk Carnauba (ekstrakt z drzewa brazylijskiego) - odżywia rzęsy sprawiając, że odzyskują połysk, sprężystość i elastyczność.
Szelak - naturalna żywica nadająca połysk.
Wosk pszczeli - zwiększa przyczepność tuszu
Przeznaczony do aplikowania za pomocą tradycyjnej szczoteczki. 
Rzęsy są intensywnie czarne, pogrubione i wydłużone. 



tak wygląda tubeczka.


a tutaj możecie zobaczyć aplikator

CO JA O NIM MYŚLĘ: 
konsystencja: Bardzo fajna, nie lejąca ale też nie gęsta - idealna
Aplikacja: najgorsza rzecz ! - bardzo trudno było mi ją przelać, nie chciał 'wejść' w stare  opakowanie od tuszu wszędzie wylatywała grr to było straszne.
Cena: grosze: 3,30 zł
Wydajność: z wydajnością jest ok, mimo iż połowę tubki straciłam przy przelewaniu
Wydłużenie i  pogrubienie: jest !
Kolor: intensywna czerń
Trwałość: bardzo trwały, nie kruszy się
Jak się sprawuje na oku ?: nie skleja się, nie kruszy. Jest super.

Podsumowanie: Dla mnie tusz jest super, po co przepłacać skoro można mieć tak dobry tusz jakościowo za takie grosze ? drażni mnie tylko przelewanie ale to mogę wybaczyć i myślę że z czasem nabiorę wprawy. Super maluje wytrzymuje cały dzień robi wszystko co obiecuje producent ( no oczywiście nie poprawia stanu rzęs ale też nie pogarsza). Nie zamienię go na razie na żaden inny, dopóki będę miała do niego dostęp do tej pory będę kupowała. Polecam w 100 % !!!


Miałyście ten tusz ? Co o nim myślicie? Jeśli macie problem z kupnem mogę pomóc ! 


wtorek, 25 grudnia 2012

Święta, święta i po świętach. Czas na przykładowy mani i make-up sylwestrowy.

Święta, święta i po świętach. Czas na przykładowy mani i make-up sylwestrowy.


Robiąc świąteczne porządki w 'inspiracjach z internetu' na komputerze znalazłam myślę idealny makijaż i paznokcie na sylwestra. Myślę że nie jest to trudne, a ładne, klasyczne i pasuje niemal do każdej stylizacji oraz zawsze można je  trochę pozmieniać ;-)




A wy wszystko już wybrałyście? a może wykorzystacie moją propozycje ?

Buziaki ;-* 

niedziela, 9 grudnia 2012

Co obecnie testuję

Co obecnie testuję

Postanowiłam pokazać Wam jakimi testami się teraz zajmuje, może na jakimś Wam szczególnie zależy ? To recenzja pojawi się jako pierwsza. Dajcie znać w komentarzach.




z tego zestawu tylko profesjonalny szampon Diplona reszty tych produktów recenzje pojawią się niebawem
 

wtorek, 13 listopada 2012

Sposób na mocne rzęsy? co o tym myślicie?

Sposób na mocne rzęsy? co o tym myślicie?


Mam słabe włosy ale na rzęsy jakoś bardzo nie mogę narzekać bo są ładne i ciemne. Ja jednak chciałam jeszcze bardziej pomóc naturze i stosowałam olejek rycynowy i krem do rzęs L'biotica (recenzji szukajcie w etykietach). Tym razem znalazłam całkiem ładnie wyglądający przepis, ale jednak mam dylemat oto i on :


1/4 olejek rycynowy
1/2 witamina e
1/4 aloevera

Moja wątpliwośc brzmi: mam żel z safiry aloevera ale ma w składzie alkohol, to chyba zły pomysł aby wzbogacić mieszankę właśnie nim.

Spróbujecie? 




czwartek, 26 lipca 2012

Mój UKOCHANY EYELINER (MySecret)


Szukałam produktu który podkreśli moje oczy, które nie są za duże lecz za to bardzooo ciemne. Miałam kiedyś eyelinery w pisaku ( czarne), z pędzelkiem (też czarne) i to cały czas było nie to (ponadto nie umiałam namalować nimi prostej kreski). Po jakimś czasie zmieniłam czarna kredkę do oczu na ciemno brązową i... to był strzał w 10 ! Moje oczy były podkreślone ale nie takie 'sztuczne' , a właśnie taki efekt dawały czarne eyelinery i kredki, one po prostu 'przytłaczały' moje spojrzenie. Tak tez postanowiłam dać kolejna szansę eyelinerowi . Szukałam takiego którym w prosty sposób namaluję ładna kreskę, ale też nie chciałam wydać nie wiadomo ile pieniędzy gdyby kolejna próba się nie udała. Kiedy stanęłam przy szafie MySecret od razu rzuciły mi się w oczy małe eyelinerki, lecz nie było brązowego. Pochodziłam trochę po sklepie i u nas w Naturze jest takie miejsce kosmetyków przecenionych i właśnie tam znalazłam ostatni brązowy eyeliner MySecret no i co tu dużo mówić.... chyba już nigdy nie zamienię go na inny ;-).
 Ale teraz wszystko po kolei:


OBIETNICE PRODUCENTA:  to wyjątkowy specjalista od niepowtarzalnego makijażu! Cienki pędzelek umożliwia łatwą aplikacji. Nie rozmazuje się. Efekt widoczny przez cały dzień.

Mała zwykła buteleczka . Jest trochę większy od baterii takiego zwykłego 'paluszka' do pilota np. ;-) Mój widać już trochę 'dobity' i niemal pusty ( muszę iść po kolejny ;-) )

Cieniutki pędzelek pozwala na namalowanie na prawdę cienkiej kreski, ale tez grubej i do tego super łatwo maluje się nim prosta kreskę a z tym miałam największe problemy ;-)

Tutaj możecie zobaczyć jaka ładna kreska wychodzi po niechlujnym pociągnięciu 
go na ręku. Więc wyobraźcie sobie jaka ładna jest gdy się postaram ;-)


MOJA OCENA :

*konsystencja - Jak dla mnie super nie jest wodna ale też bardzo ładnie sunie po powiece.
*opakowanie-
Ładne, zwykłe, klasyczne - lubię takie
*kolorystyka-
Ma dużo dostępnych odcieni , ale nie wiem dokładnie ile.
*cena -
Normalnie ok.8 zł ale ja kupiłam w przecenia za 4,29
*aplikacja
- najwygodniejsza na świecie ! chyba nikomu nie będzie sprawiała problemów ( jak mi się udaje   a ja jestem hmm bardzo mało uzdolniona manualnie ;-) )
*pojemność-
4 ml
*wydajność
- bardzo wydajny jak za tę cenę mi starczył na jakieś hmm ze 40 aplikacji co najmniej.
*dostępność
- z tym także niema najmniejszego problemu - jest w każdej Naturze


Podsumowanie: Dla mnie ideał, i jak na razie nie zamienie na żaden inny ! Łatwy w aplikacji, wytrzymuje cały dzień ! I ma matowe wykończenie ! Dla mnie super ! Łatwo też go zmyć przy demakijażu ( nie trzeba trzeć oczu) nie szczypie, nie podrażnia. POLECAM KAŻDEMU ! Jeden z najlepszych kosmetyków jakie miałam ;-) Mimo iż nie używam go codziennie jest bardzo dobry a delikatna kreska optycznie zagęszcza rzęsy !
 
A wy miałyście ? Macie zamiar wypróbować? Używanie takich kosmetyków? Komentujcie ;-)