piątek, 21 marca 2014

I ♥ Bielenda ! - bardzo dobre produkty i kilka słów o współpracy.

I ♥ Bielenda ! - bardzo dobre produkty i kilka słów o współpracy.



Dzisiejszy wpis będzie o dobrze znanej wszystkim marce - mianowicie Bielenda. Na wstępie napisze - tak jest to współpraca, ale wpis ten będzie w 100% rzetelny, szczery i tylko ja zdecydowałam że go stworzę - to tak dla formalności ;-) Sama często gdy przechechodziłam obok półek sklepowych widziałam rózne kosmetyki Bielendy- zawsze myślałam- tanie to chyba nie oznacza że dobre... Jeny jaka byłam głupia. Tanie, a zarazem dobre kosmetyki zaczęłam odkrywać dzięki Wam- blogerkom. Gdy zakładałam tego bloga żyłam w przekonaniu że tanie nie może być dobre. Pierwszym przełomem w moim myśleniu była odżywka bambusowa Isana (tak wiem wszystkie  ubolewamy że już jej niema, co nie zmienia faktu że jest wiele innych kosmetyków na które warto zwrócić uwagę). Odżywka była przełomem, a potem ? potem każdego dnia odkrywałam coraz to większe perełki za małe pieniądze, które są bardzo łatwo dostępne- tak, nie tylko Balea, Alverde i inne zagraniczne kosmetyki są tanie i dobre. My tutaj- na miejscu też mamy dostęp do wielu bardzo dobrych kosmetyków i marek, więc może zamiast szukać czegoś co jest trudno dostępne warto się przyjrzeć produktom które mamy pod nosem ?

Pierwszy raz otrzymałam od Pani z Bielendy produkty do opalania( nie powiem były to na prawdę fajne produkty i jestem za nie BARDZO wdzięczna (nie chcę żeby ktoś pomyślał że się skarżę czy żale lub narzekam) tylko wtedy nikt nie wziął pod uwagę tego, że kończy się lato a ja po prostu nie będę miała okazji porządnie ich przetestować. Przetesowałam więc produkty kiedy było słońce (2 razy) i czułam ogromny niedosyt- chciałam poznać markę bliżej i lepiej. W między czasie zmieniła się Pani 'zajmująca się' kontaktami z blogerkami (bynajmniej ze mną). Pani Ania jest konkretną, miłą osobą (Pani Marta też była)- napisała maila, chciała dowiedzieć się jaką skórę posiadam czy jakie kosmetyki chciałabym przetestować. W tym miejscu :

 Pani Aniu ! Chciałabym aby każdy przedstawiciel firmy zajmujący się blogerkami miał do nas takie podejście jak Pani - zainteresował się tym co lubimy, jakie potrzeby ma nasza skóra i jakie produkty chcemy poznać. Za produkty jakie otrzymałam do testów ( te spodziewane i te niespodzianki) ale przede wszystkim za podejście- BARDZO DZIĘKUJĘ.


 W tym miejscu chciałabym pokazać Wam produkty z których ja osobiście jestem bardzo zadowolona- jeśli macie jakieś pytania lub chcecie poznać je bliżej dajcie znać w komentarzu ;-)

 ( olejki do kąpieli-pięknie pachną,zapach długo utrzymuje się na skórze.Skóra po ich użyciu jest miękka, a same w sobie bardzo dobrze się pienią i są wydajne. Peeling to po prostu bardzo dobry zdzierak w dobrej cenie ! a olejki 3 w 1 są idealne do ciała i włosów - jako balsam i jako odżywka- ładnie pachną i super działają - polecam spróbować)







 Wczoraj otrzymałam taką niespodziankę i już zabrałam się do testów - czekajcie na recenzję ;-)







PS. Na koniec chciałam dodać, że to nie wazelina ale po prostu moje szczere odczucia, rzadko zdarza się tak fantastyczne podejście do blogerek- zainteresowanie nami a nie traktowanie nas jak taniej reklamy.

Znacie Bielende ? Lubicie ? a może jakieś rozdanie ?  co Wy na to ? ;-)

poniedziałek, 3 marca 2014

Zmywamy makijaż - zawodowo !

Zmywamy makijaż - zawodowo !



Już wiele razy rozpisywałam się o tym jak ważny jest makijaż, jak wiele może zmienić w wyglądzie itd. itp. może czas przyjrzeć się zmywaniu makijażu ? dokładnie wiemy jak strasznie niezdrowe jest zasypianie z pełnym make-upem, sama nawet jeśli jestem maksymalnie zmęczona nie wyobrażam sobie pójść spać z nieoczyszczoną, i nieumytą twarzą - dla mnie to rzecz której nie da się przeskoczyć. Nie zmyty makijaż zapycha nasze pory przez co twarz jest zanieczyszczona, pojawiają się przykre niespodzianki które bardzo ciężko wyleczyć. Moim zdaniem nawet najbardziej zapychający krem nie robi takiej krzywdy jak jedna noc w pełnym makijażu - wierzcie mi że raz spróbowałam i pogrom który powstał na mojej twarzy leczyłam 2 tygodnie a i tak wyglądałam średnio. Produktów do demakijażu przetestowałam całą masę ! od mleczek poprzez chusteczki, żele do mycia i jeszcze micela - ilość nie zliczona. Mimo że wśród tych wszystkich produktów miałam już swoich ulubieńców czytając setki opinii nie mogłam nie skusić się na Bioderme. Zaraz po kupnie pomyślałam 'nie no na pewno oszalałaś wydając taką kasę na płyn do demakijażu- wariatka'. Podczas pierwszego użycia marzyłam tylko 'błagam nie zawiedź mnie, nie zawiedź ... i co się stało ? o tym przeczytacie niżej ;-) Zapraszam:



OD PRODUCENTA

 Skóra wrażliwa daje o sobie znać uczuciem przegrzania i rozproszonym lub miejscowym zaczerwienieniem. Łatwo się odwadnia, a suchość przyczynia się do jej dalszego osłabienia i pogłębia uczucie ściągnięcia.
Odpowiednio do pochodzenia, rozległości i stopnia wrażliwości skóry oraz diagnozy specjalisty, Sensibio oferuje odpowiednie połączenie aktywnych składników i właściwej konsystencji, które przyniesie ulgę wrażliwej skórze.

Płyn o właściwościach łagodzących do mycia i demakijażu twarzy. Płyn micelarny, to roztwór wodny, zawierający cząsteczki wolnych kwasów tłuszczowych, które zgromadzone w dużej koncentracji tworzą sferyczne kształty zwane micelami. Micele estrów kwasów tłuszczowych doskonale wyłapują i pochłaniają brud i nadmiar sebum, dlatego Sensibio H2O jednym gestem usuwa zanieczyszczenia i zmywa makijaż. Nie narusza warstwy hydrolipidowej naskórka. Łagodzi podrażnienia. Oczyszcza jak mydło, reaguje jak woda, neutralizuje jak tonik, nawilża jak mleczko. Nie wymaga spłukiwania. Wskazania:
- Codzienna pielęgnacja cery wrażliwej
- Oczyszczanie skóry twarzy i/lub usuwanie makijażu
- Demakijaż oczu (nawet kosmetyki wodoodporne)




MOJA OPINIA

Tak, pierwsza myśl ' no jestem nienormalna, kupiłam płyn do demakijażu, nie dość że dałam sporo kasy to jeszcze jest do skóry wrażliwej a ja takowej nie posiadam - no rewelacja'. Pierwsze wylanie produktu na wacik było niczym scena z horroru - albo się sprawdzi albo puknę się w czoło.  Przyłożyłam wacik do oka no i się zaczęło. Makijaż zszedł bez żadnych problemów - bez tarcia, pocierania ściągania - w kilka chwil po prostu się rozpłynął. No i przepadłam. Nie ma zapachu więc mnie nie drażni, nie szczypią mnie po nim oczy ani nie mam 'mgły' co zdarzało się nie raz po innych płynach. Nie wiem co mam Wam dodać .. a już wiem ! cena jest spora 70 zł za 500 ml to jest troszkę sporo ale... płyn jest super wydajny ! używam go bardzo długo - na prawdę niewielka ilość starcza na zmycie całego makijażu. Polecam chociaż raz odłożyć gotówkę i go spróbować - nie pożałujecie ( tytuł KWC chyba sam mówi za siebie)  ;-)


Biodermę możecie kupić na iperfumy.pl - a do każdego zamówienia dostajemy mały upominek ! ;-)


sobota, 1 marca 2014

Produkt idealny i wielofunkcyjny.

Bardzo dobry korektor do którego będę wracała.


Zastanawiałyście się kiedyś czym z 'naukowego' punktu widzenia jest makijaż ?  Ja pomyślałam o tym dopiero dziś. Najpierw odpowiedziałam sobie na pytanie czym jest on dla kobiety? no i w sumie to było bardzo proste pytanie. Ale czy jest jakieś konkretne wyjaśnienie tego słowa ? Poszukałam i znalazłam ! Po przeczytaniu wszystko się zgadza ale sama nigdy nie pomyślałabym aby tak ująć to w słowa :

 ' (fr. maquiller: fałszować, szminkować) znany również jako ang. make-up – kosmetyki upiększające nałożone na skórę (szczególnie twarzy). (...) Makijaż pomaga wyeksponować urodę, podkreślić jej subtelność, zamaskować niedoskonałości cery. W pewnym stopniu, w określonych warunkach, także wyraża osobowość. Dzięki jego rozmaitym technikom można upozorować twarz na idealną i zdrową. Pożądanym efektem makijażu jest jak najdoskonalsze zbliżenie wyglądu do aktualnie obowiązującego kanonu piękna i urody. (...) W starożytnym Egipcie kobiety malowały powieki barwnikiem ze sproszkowanych minerałów, używały ponadto szminki, pudru, różu do policzków, czernidła do rzęs, farb do włosów i lakierów do paznokci (...) Makijaż może nieść znaczenie psychologiczne. Ludzie, którzy przesadnie podkreślają swoją urodę mogą mieć uraz związany z poczuciem niedostatecznej atrakcyjności . Sposób używania makijażu może także ujawniać samoocenę (osoby o niskiej samoocenie bądź to zupełnie nie używają makijażu, bądź go nadużywają). Należy tu jednak uważać na interpretację, bowiem samo używanie lub nieużywanie makijażu nie jest podstawą rzetelnej diagnozy.'

Ciekawe ? dla mnie bardzo ! wracając do ukrywania niedoskonałości - dziś przedstawie Wam produkt który pomaga mi ukryć niedoskonałości i niespodzianki na twarzy,  a mojej mamie cienie pod oczami- czyli produkt 'wielofunkcyjny' no niby dwu-funkcyjny ale jednak to spore ułatwienie i oszczędność. Pora na Maybelline  Affinitone Concealer. Zapraszam:




 OD PRODUCENTA

Wyjątkowa, lekka i kremowa formuła nie obciąża skóry. Rozprowadza się łatwo i równomiernie zapewniając perfekcyjne krycie niedoskonałości. Zawiera pigmenty kryjące, które utrzymują się na twarzy przez wiele godzin. Bez substancji tłuszczowych, nie zatyka porów. Idealnie tuszuje cienie pod oczami. Posiada bardzo wygodny aplikator. 






MOJA OPINIA
 Dla mnie produkt super ! przede wszystkim bardzo dobrze kryje i jest mega trwały. Ja używam go do krycia niedoskonałości (jak już wspomniałam) i kryje wszystko bardzo dobrze - kolor ładnie się dopasowuje i korektor jest na swoim miejscu cały dzień ! Moja mama używa go pod oczy i z jej opini wynika że się nie roluje, nie ściera, nie wysusza i dobrze kryje. Obie zauważyłyśmy że korektor jest BARDZO wydajny - nam jedno opakowanie starcza na ponad rok (mam go już 14 miesiący) - tak wiem że może już być po terminie ale jeszce miesiąc będę go używała bo nic złego się z nim nie dzieje a potem kupię nowy - ten sam ! cena jak za tak wydany produkt jest bardzo niska- kosztuje on 21 zł. Gama kolorów jest na tyle duża że każdy najdzie coś dla siebie. Aplikarotjest mały i 'włochaty' i jak dla mnie sprawdza się idealnie- nakładam produkt tylko nim i przez tak długi okres nic się z nim złego nie stało. Jednym słowem - dobry produkt w dobrej cenie.



Korektor ten możecie kupić na iperfumy.pl

 

środa, 26 lutego 2014

Konturujemy !

 Konturujemy !



Jak każda z nas wie makijaż potrafi bardzo zmienić nasz wygląd. Za pomocą paru dobrych produktów możemy ukryć to co zbędne lub uwydatnić nasze atuty. Jak każda z Was wie dobranie dobrego produktu i odcienia dla siebie wcale nie jest łatwe- albo za ciemny, albo za jasny, albo się waży, albo nie utrzymuje się cały dzień, robi plamy itd. narzekać na kosmetyki można bez końca. Ale wiemy że jak znajdziemy produkt idealny dla siebie to możemy pokochać go bezgranicznie. W internecie jest wiele przykładów na to jakie CUDA może zdziałać konturowanie twarzy (na dole pokażę Wam parę przykładów). Moim zdaniem o dobry bronzer wcale nie jest trudno bo jest bardzo dużo uniwersalnych odcieni które nadają się do wielu typów cery. Najważniejsze aby posługiwać się nim umiejętnie i nie zrobić sobie krzywdy. Inaczej konturuje się twarz okrągłą, owalną, kwadratową (takie schematy też znajdziecie niżej. I wiecie jak nauczyć się idealnego konturowania ? - próbować ! w makijażu nic nie uczy lepiej niż metoda prób i błędów! Dzisiaj przedstawie Wam produkt o którym większość już pewnie słyszała- aczkolwiek jest to produkt nie do zdarcia !



OD PRODUCENTA słów kilka...

Avon Glow Bronzing Pearls to brązujące perły z serii Glow, które nadadzą Twojej skórze efekt naturalnej opalenizny. Avon Pearls Glow Bronzing to małe kulki pudru w różnych odcieniach brązu. Zaletą tego pudru jest świetne nanoszenie go na twarz. Muskając perły pędzlem, nabierają one różnych odcieni brązu, nanosząc je na twarz odcienie mienią się załamując światło. Daj się skusić brązującemu pudrowi w kulkach Avon Glow Bronzing Pearls, a uzyskasz atrakcyjny, opalony i naturalny wygląd.

 Skład: Talc, Calcium sulfate, Calcium carbonatee, Lanolin alcohol, Lanolin acid, Isopropyllanolate, Octyl methoxycinnamate, Potassium alginate, Parfum, Sodium dehydroacetate, Phenoxyethanol, Rice starch, Bht, Butylparaben, Methylparaben, Propylparaben, Polysorbate 20, Tocopheryl acetate, Dehydroacetic acid, [+/- ci 77019,ci 77492,ci 77891].








MOJA OPINIA


Aplikacja tego produktu jest całkowicie bezproblemowa- ja używam do niej pędzla z Hakuro i sprawdza się super. Jakie są moim zdaniem  największe plusy produktu? niesamowita wydajność i naturalny efekt. Z wydajnością na prawdę nie przesadzam - mam ten produkt 2-gi raz i nie jestem w stanie go zużyć - poprzednie opakowanie miałam 4 lata i wyrzuciłam połowę kuleczek bo po prostu bałam się używać takich staroci ;-) produkt ten jest jak dla mnie nie do wykorzystania do końca. Na twarzy daje ładny efekt - ładny naturalny brązik dający połyk - nie nachalny ale taki zdrowy błysk naszej cery. Opakowanie jest tutaj małym minusem bo jak upadnie na ziemię to mało prawdopodobne że to przeżyje - ale plus za gąbkę która powoduje że kulki nie latają po całym opakowaniu- gdzieś czytałam że 'gąbka nie nadaje się do nakładania produktu' - szczerze ? to jest tak szorstka gąbka że bardziej użyłabym jej do naczyń niż do kontaktu z twarzą ! producent chyba nie miał na myśli aby nakładać nią produkt. ! Co tutaj dodać ? Jaka jest cena za niekończący się produkt ? 32 zł.  Jeśli będziemy go używali 3 lata to oznacza niecałą ZŁOTÓWKĘ miesięcznie !!! aż sama w to nie wierzę ;-) Powiem tyko jedno POLECAM !

             Ten bronzer jak i wiele innych produktów Avon możecie kupić na iperfumy.pl



PS. Zdjęcia konturowania pochodzą z wyszukiwarki google.

czwartek, 23 stycznia 2014

Ach ten zapach ...

Ach ten zapach ...




Myślę że dla każdej kobiety zapach jest bardzo ważny. Jak wiemy perfumy i nasz zapach to bardzo indywidualna sprawa- w kontakcie ze skórą dany perfum zupełnie inaczej pachnie na różnych osobach. Perfumy wybieramy przede wszystkim po to, aby się wyróżnić i czuć się ze sobą dobrze (bynajmniej dla mnie to są rzeczy najważniejsze). Myślę, że każdej kobiecie jest miło gdy ktoś zaczepi Cię i zapyta "czym Pani pachnie ?- bo to cudowny zapach" - i taki zapach dziś Wam pokaże. Jak każda kobieta lubię spryskać się drogim zapachem w pięknym flakoniku- ale nie zawsze możemy sobie na to pozwolić. Z czasem gdy odkrywałam coraz to nowe zapachy dochodziłam do wniosku że perfumy wcale nie muszą być drogie i pięknie wyglądać aby ładnie pachnieć i długo utrzymywać się na skórze a także być wydajne. W swojej kolekcji posiadam zapachy droższe (o takim dzisiaj mowa) ale zdecydowanie warte każdej złotówki - używam ich na wyjątkowe okazje lub gdy mam zły dzień i po prostu potrzebuję poprawić sobie humor, i poczuć się wyjątkowa. Posiadam także zapachy za całe 20 zł/100ml które dla mnie pachną cudnie i są wydajne (ich używam na co dzień - swoją drogą na moim blogu jest notka o tanich a dobrych perfumach). Każdy z nas słowo drogie i tanie perfumy rozumuje inaczej - dla jednych tanie mogą być za 100 zł dla innych ( w tym mnie) 20 zł - więc lepiej sprecyzować . Dla mnie drogie perfumy to takie do 250 zł (więcej niż 300 bym nie dała - to dla mnie magiczna granica), tanie to takie za 20 zł a neutralne czyli dobre a w rozsądnej cenie to 100zł. Zapach ten miałam okazje pierwszy raz poznać u koleżanki - od pierwszej 'styczności' się zakochałam. Chorowałam na niego, przechodziłam obok i za każdym razem tylko wąchałam. W końcu zamówiłam próbkę - użyłam jej po prostu bez okazji i z czasem bardzo cieszyłam się że to tylko próbka ponieważ zapach wydał mi się za mocny i 'męczący'. Całe szczęście takie uczucie trwało tylko 20 minut a potem czułam się wyjątkowo i pięknie. Jesteście ciekawe co to za zapach ? - pewnie wiele z Was już o nim słyszało ale warto go przedstawić. Zapraszam :


 Versace Bright Crystal

Versace Bright Crystal to owocowo – kwiatowy zapach z lekką nutą piżma. Chodzi o jeden z najbardziej lubianych perfum marki Versace. Bright Crystal to delikatny i przyjemny zapach, który przypadnie do gustu każdemu.
perfumy Bright Crystal pachną dzięki akcentom owoców cytrusowych na początku świeżo, po czym przechodzą w zapach trochę słodszy z tonami piwonii czy magnolii. Zbytnią słodycz wyważają akordy kwiatu lotosu. Zapach w efekcie jest łagodny i czysty, ale przy tym jest bardzo kobiecy i zmysłowy.
Perfumy Bright Crystal pasują najbardziej do lata. Jednak dzięki zapachowi letnich kwiatów można używać tych perfum przez cały rok, gdy zapach przypominać Ci będzie ciepłe, romantyczne wieczory. Zapach Bright Crystal pasuje do każdej kobiety. Jest doskonały dla kobiet lubiących sport, jak i odpowiedni do noszenia w pracy do eleganckiego ubrania.
Perfumy Bright Crystal otulą zapachem każdy Twój dzień, ale przy tym uwydatnią jedyność wyjątkowych chwil Twojego życia. Jak wszystkie perfumy Versace, tak i Bright Crystal sprzedawany jest w uroczym flakonie, który prezentuje się równie wyjątkowo jak zapach Bright Crystal.





MOJA OPINIA

No luksusową, piękną, cudowną i śliczną butelkę widać od razu ! Jestem w niej zakochana ! Chyba nigdy flakonik mnie tak nie urzekł - po prostu stoi i ozdabia toaletkę. Zapach - śliczny kobiecy z początku mocny i zdecydowany potem lekki i delikatny ale cały czas wyczuwalny. Jest trwały - czuje go po 10 godzinach poza domem. Wydajność w stosunku do ceny dla mnie jest bardzo fajna 150 zł/90 ml to na prawdę spory flakonik za nie wygórowaną cenę - marka mówi sama za siebie. Dla mnie zapach, cena wydajność, wygląd opakowania, trwałość - wszystko na plus ! Czuję że to niekończąca się miłość ! 


Próbki wielu perfum jak i w 100% oryginalne perfumy możecie kupić na iperfumy.pl ( Duuużo taniej niż w drogerii) a do tego jest na ten zapach promocja Więc jak ktoś ma zamiar kupić to jest najlepsza okazja !


poniedziałek, 13 stycznia 2014

Duuużo (myślę) fajnych rzeczy na sprzedaż i wymianę ;-)

Duuużo (myślę) fajnych rzeczy na sprzedaż i wymianę ;-)


Bardziej preferuje sprzedaż (bo chcę uszczuplić zapasy) ale możecie kusić. Wszystko w stanie idealnym -użyte max 2 razy bądź nowe. Cen nie piszę bo zawsze można się dogadać - wystarczy napisać (zakładka kontakt) ;-) To zapraszam :




przyspieszacz wysychania lakieru





puder-rozświetlacz takie 2 w 1










niedziela, 12 stycznia 2014

Kilka słów o podkładzie- Maybelline Dream Satin Liquid

Kilka słów o podkładzie- Maybelline Dream Satin Liquid


Myślę że większość z Was używa podkładu, kremu BB lub kremu tonującego. Mimo iż często dziewczyny mają cudowną cerę i tak starają się 'ulepszyć' ją podkładem. Rynek oferuje nam wiele tego typu produktów- w zależności od naszych potrzeb. Mamy podkłady kryjące, rozświetlające, matujące itd. czyli wśród całej gamy produktów każdy jest w stanie znaleźć taki produkt który będzie mu odpowiadał zarówno kolorem jak i konsystencją czy działaniem. Kremy BB jak wiemy mają robić wszystko - no tak, ale ja mimo przetestowanych dziesiątek takich produktów do żadnego z nich się nie przekonałam - mi nic nie zastąpi normalnego, dobrze dobranego podkładu. Moja cera przechodzi różne fazy od cery tłustej (tłustej wszędzie) poprzez mieszaną (tłustą w strefie T, a na policzkach normalną) aż do wrażliwej i suchej (widocznych pełno suchych skórek i zaczerwienień). Na dzień dzisiejszy jest w fazie środkowej tj.mieszanej. Moja strefa T zaczyna się świecić już po godzinie a policzki zostają w stanie idealnym trzymają się cały dzień. Szukam podkładu lekkiego (tak abym nie czuła go na twarzy), nie widocznego na buzi (nie ma nic gorszego od efektu maski), a przy tym dobrze kryjącego (bo koloryt zawsze fajnie wyrównać i zakryć małe 'niespodzianki'. Poszukiwania podkładu wcale nie są łatwe - bo albo kolor nam nie odpowiada, albo konsystencja, a może firma nie taka (tak jestem uprzedzona do firm które już raz mnie zawiodły). W końcu trafiłam na taki który mi odpowiadał - jesteście ciekawe jak spisał się przy bliższym poznaniu ? Zapraszam:



OD PRODUCENTA

Nowy podkład w płynie, dający wyjątkowe wykończenie makijażu.
Formuła z pęcherzykami powietrza: lekkość musu w płynnym podkładzie.
Zawarte w formule elastomery wyrównują i wygładzają powierzchnie skóry, niewidoczne pory, wyrównany koloryt skóry, efekt porównywalny do techniki "air brush".
Zapewnia satynowe wykończenie: niewidoczne pory, efekt niewiarygodnie gładkiej, subtelnie rozświetlonej skóry.
Polecany do skóry suchej, normalnej i mieszanej.



APLIKACJA 

Podkład ma fajną pompkę która nie psuje się ani nie zacina - to niewątpliwy plus. Dodatkowo można nią dozować taką ilość produktu jaka nam odpowiada więc produkt się nie marnuje. Nie jest gęsty, mogę nawet powiedzieć że jest rzadki ale dzięki temu według mnie bardziej wydajny- aplikacja na plus !



 ODCIENIE

Wybór kolorów jest spory - ja posiadam 040 ale moim zdaniem był trochę za ciemny i następnym razem wybrałabym 030 - ładny odcień w bezowych tonach.




 
WYDAJNOŚĆ 

Produkt jest bardzo wydajny ! W buteleczce mamy 30 ml dość rzadkiego podkładu którego wystarczy odrobina aby pokryć całą twarz- najoszczędniej jest aplikować go palcami ponieważ gąbki i pędzle bardzo dużo podkładu 'wypijają'.




MOJA OPINIA

Podkład dobrze kryje, jest wydajny,  i ma bardzo ładne wykończenie - ni to mat, ni to błysk - po prostu satynowe jak zapewnia producent. Jest tani. Ma ładną buteleczkę- przezroczystą i dzięki temu widać ile produktu zostało- kolejny plus ! Dla mnie (gdy moja cera jest normalna) jest super ! uważam że za tę cenę warto spróbować !


Podkład możecie kupić w drogerii internetowej iperfumy.pl