wtorek, 15 stycznia 2013

Ostrzegam przed kolejnym bublem !!!

Ostrzegam przed kolejnym bublem !!!


Mimo iż połowa makijażu schodzi mi przy myciu twarzy resztę usuwam płynem micelarnym albo mleczkiem. Ten płyn kupiłam z wielkimi nadziejami. No i się zawiodłam- niestety. Kolejny kosmetyczny bubel na którym się zawiodłam. A mowa o Płynie micelarnym Bielendy. Zapraszam :


OD PRODUCENTA:
Niezwykle delikatny, nawilżający płyn micelarny Esencja Młodości 3w1 zastępuje mleczko, tonik i wodę. Szybko, starannie i niezwykle skutecznie oczyszcza skórę, usuwa makijaż, pozostałe zabrudzenia i nadmiar sebum. Zwęża i zamyka pory, zapobiega powstawaniu wyprysków, łagodzi podrażnienia.
  • Płyn jest bezpieczny dla skóry wrażliwej.
  • 0% parabenów, 0% sztucznych barwników, 0% SLS-u






MOJA OCENA:
*konsystencja - no płyn jak płyn kompletna woda
*opakowanie- ładne, schludne z małym otworkiem do wylewania
*zapach- bardzo delikatny - praktycznie niewyczuwalny
*cena - ok.14 zł
*pojemność- 150 ml.
*wydajność- nie wiem bo użyłam go kilka razy i oddałam mamie
*dostępność- Rossmann

Podsumowanie: Nie radzi sobie zupełnie z wodoodpornymi kosmetykami - a dla mnie to bardzo ważne ( widać na ostatnim foto). Poza tym jest ok. Ale ze względu na słabe zmywanie więcej go nie kupię. Dziękuję.

17 komentarzy:

  1. szkoda, że taka lipa z nim, bo zazwyczaj używam tylko płynów micelarnych, tego będę omijać

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubie Micele nie używam ich do zmywania makijażu więc muszę się tym zainteresować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a do czego jeśli mogę spytać - bo tu mnie zaciekawiłaś ;-)

      Usuń
  3. mam go, ale nie jest wg mnie aż takim bublem, zmywa u mnie bez problemu wodoodporny makijaż oczu, ale podrażnia mi oczy, szczypią mnie nieraz po nim; ale nie kupie go już więcej

    OdpowiedzUsuń
  4. tego jeszcze nie uzywałam ale skoro nie radzi sobie z kosmetykami wodoodpornymi to go nie kupię:)

    OdpowiedzUsuń
  5. wniosek mi się nasuwa: jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego.szkoda, bo lubię Bielędę

    OdpowiedzUsuń
  6. u mnie sprawdził się nawet na wodoodpornych kosmetykach

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzięki za ostrzeżenie! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam na niego ochotę, ale odpuszczam sobie jego zakup

    OdpowiedzUsuń
  9. Wiem, że wszyscy nie lubią spamu, ale ten jest z serii tych coś wartych!
    Chciałam Cię zaprosić do KONKURSU, który mój blog organizuje z firmą ORIFLMAE, do wygrania niesamowite nagrody o wartości ponad 125zł. ZAPRASZAM
    http://natolatekswiat.blogspot.com/2013/01/konkurs-z-oriflame.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Bo płyn micelarny rzadko kiedy radzi sobie z kosmetykami wodoodpornymi :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Dobrze wiedzieć, że to bubel!
    Całe szczęście, że go nie kupiłam a już miałam go w ręku !

    Pozdrawiam A. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. A czy podrażnia oczy? Wszystkie micele na jakie trafiam powodują, że szczypią mnie okrutnie oczy i zaczynają łzawić.

    OdpowiedzUsuń